Wyszukiwarka
Zaloguj się
Antonio Vivaldi, L'Estro Armonico op. 3. Dwie płyty winylowe
Academy of St. Martin-in-the-Fields, czyli perła klasycznego stylu nagrań, niewrażliwego na inwazję interpretacji "na instrumentach z epoki", a Christopher Hogwood posłuszny (jeszcze) batucie Neville'a Marriner'a.
Bach. Johannes-Passion BWV 245, Ausschnitte. Płyta winylowa
Wybór arii, chorałów i recytatywów z Pasji wg Św. Jana. Nagranie z 1975 roku, wydane w 1977.
Carl Maria von Weber, Klarinettenkonzerte, płyta winylowa
Koncerty na klarnet i orkiestrę: Nr 1 f-moll op. 73, c-moll op. 26 i Nr 2 Es-dur op.74. Sabine Meyer - klarnet. Orkiestrą Staatskapelle Dresden dyryguje Herbert Blomstedt.
Es singt Mario del Monaco, płyta winylowa
Verdi, Bizet, Meyerbeer, Giordano, Leoncavallo, Puccini - arie tych kompozytorów wykonuje tenor, który do historii przeszedł przede wszystkim jako legendarny Otello Verdiego (jak na okładce) - nawet został pochowany w kostiumie tego bohatera...
Franz Liszt. Das Orchesterwerk. Płyta winylowa
Trzy poematy symfoniczne: Preludia, Orfeusz, Tasso.
Franz Schubert, Schwanengesang, Siegfried Lorenz, Norman Shetler, Eterna 7 25 132 DMM, płyta winylowa
Płyta z NRD. Łabędzi śpiew nie tylko w tytule, ale i dosłownie: łabędzi śpiew "enerdówka" - jak popularnie nazywano sowiecką strefę okupacyjną Niemiec. Płyta z 1988 roku, nagranie cyfrowe, najwyższa technika nagraniowa płyt winylowych tamtych czasów (Direct Metal Mastering DMM) i nie minęły dwa lata, a tak wspaniale rozwinięte technicznie (i sportowo) "państwo" zniknęło z mapy Europy. Płyty z NRD były w PRL rarytasem. Jak pojazdy z utwardzonej dykty czy czajniki z gwizdkiem. Wszystkiego tego zabrakło po 1990 roku. Na szczęście uratowaliśmy, co się dało.
Friedrich Gulda, Beethoven, Diabelli-Variationen, płyta winylowa
33 wariacje C-dyr, op. 120 na temat walca Diabellego. Kompozycja z 1823 roku. Gra Friedrich Gulda.
12,10 zł
Friedrich II. von Preusen, Flotenkonzerte und Sinfonien, płyta winylowa
Kompozytor: jawny i nienawistny wróg i szkodnik Polski (główny konstruktor rozbioru), fałszerz i oszust, nieprzyjaciel rodu ludzkiego niewdziewającego i nieparadującego w pruskim mundurze (wedle swej woli ostatniej pochowany na psim cmentarzu – obok swoich ukochanych psów), twórca początków militarnego totalitaryzmu (by państwo mogło kontrolować myślenie „obywateli” niemal od urodzenia - stworzył obowiązkowe szkolnictwo podstawowe), etc., etc.,… I proszę: po dniu pełnym obrzydliwości, kiedy naknuł i namataczył do woli, a może by ukoić potępionego ducha, brał w swe spracowane ręce flet, pięciolinię i zabawiał siebie oraz zachwyconych dworaków salonowym „fitu-pitu”. Płyta – ciekawostka. Wszak wszystko, co zrobią celebryci, musi być pokazane. A my, w pogoni za zyskiem, wszystko, co inni pokażą, spieniężyć chcemy. "Wszystko na sprzedaż"...
I jeszcze smaczek dodatkowy: płyta wydana w "Niemieckiej Republice Demokratycznej" - było takie państwo, które twórczo połączyło pruski zaborczy militaryzm z narodowym socjalizmem (ale podobno wszyscy, choć co prawda służyli w wehrmachcie, to po pierwsze pod przymusem, a po drugie była to orkiestra!) i sowieckim komunizmem. I - zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przez Fryderyka II i zgodnie z tęsknotą za muzyką marszową - rozmiłowane w niemieckiej muzyce.
Georg Friedrich Handel, Dettinger Te Deum, płyta winylowa
Wschodni, komunistyczni, ateistyczni państwowo Niemcy, chwalą głośno (bardzo głośno) Boga.
Haydn, Die Schopfung oraz kwit kasowy z Ośrodka Kultury NRD, 2 płyty winylowe z dowodem sprzedaży
Jeśli płyty nie spełnią oczekiwań można je zwrócić. Przynajmniej tak było w PRL-u: reklamacje uwzględniane były tylko na podstawie paragonu. A my sprzedajemy płyty z paragonem, albo... paragon z płytami. Zachowany paragon bowiem to rarytas: pochodzi z Ośrodka Kultury i Informacji NRD. I sami nie wiemy, co jest większą atrakcją: płyty, czy paragon. Całość to zestaw oryginalny i niepowtarzalny.
Mario Lanza sngt seine Lieblingsarien, Eterna Stereo 8 26 712, płyta winylowa
Mario Lanza śpiewa po włosku swoje ulubione arie, m.in. z Rogoletta, Aidy, Tosci, Cyganerii. Orkiestrą dyryguje Ray Sinatra, a socjalistyczni (już nie narodowo, tylko internacjonalistyczni) niemcy z NRD wydali to na płycie licencyjnej, licencja RCA.
Mozart, Messe C-dur KV 317 'Kronungsmesse', Vesperae solennes de confessore KV 339, płyta winylowa
Mozart, Messe C-dur KV 317 'Kronungsmesse' oraz Vesperae solennes de confessore KV 339. Orkiestra i Chór Radia Bawarskiego pod dyrekcją Eugen'a Jochum'a. Soliści: Edda Moser, Julia Hamari, Nicolai Gedda i Dietrich Fischer-Dieskau. Jedno z klasycznych wykonań w klasycznym, analogowym brzmieniu.
15,75 zł
Richard Wagner, Lohengrin, Opernquerschnitt, płyta winylowa
Chor der Deutschen Staatsoper Berlin, Staatskapelle Berlin - Otmar Suitner. Martin Ritzman, Hanne-Lore Kuhse, Ludmila Dvorakowa, Karl-Heinz Stryczek, Theo Adam.
Wybrane fragmenty opery w NRD-owskiej wersji (czyli chyba najlepiej oddającej teutońskiego ducha dzieła). Wykonanie, na które warto zwrócić uwagę chociażby ze względu na baryton.
Richard Wagner, Siegfried - Szenen, płyta winylowa
Wykonawcy: Rene Kollo, Theo Adam, Jeannine Altmeyer, Peter Schreier, Norma Sharp. Orkiestrą Staatskapelle Dresden dyryguje Marek Janowski.
4,53 zł
Schubert, Sinfonie C-dur, płyta winylowa
Franz Schubert. Sinfonie C-dur. Staatskapelle Dresden. Dirigent Wolfgang Sawallisch. Wszystko po niemiecku, bo to niemiecka płyta. A dokładnie "wschodnioniemiecka", jak nazywało się sowiecką strefę okupacyjną, choć muzyka - nawet wtedy - nie znała granic.
Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589, płyta winylowa
Schubert, Sinfonie Nr.5 B-dur D 485, Sinfonie Nr.6 C-dur D 589. Staatskapelle Dresden, Herbert Blomstedt.
Sergej Prokofiew, Peter und der Wolf. Benjamin Britten, Orchesterfuhrer fur junge Leute, płyta winylowa
Płyta z socjalistycznej NRD, zwanej czasem "wschodnimi Niemcami" więc wszystko po wschodnio-niemiecku. Państwo wyparowało szybciej niż powstało, zostawiło po sobie setki sportowych mutantów, tysiące (?) sowieckich agentów, którzy po tzw. zjednoczeniu Niemiec stali się czołowymi postaciami polityki "naszych zachodnich sąsiadów" (szerzej: "Niuni" Europejskiej) oraz wiele produktów, które były poszukiwane w PRL-u, jako marzenie znużonych lichotą PRL-owskich wytworów. Trabanty i Wartburgi zgniły w garażach i na złomowiskach (i tekturowiskach, bo Trabanty, choć zrobione - jak się mówiło - z dykty, gniły jeszcze szybciej niż korodowały), ale płyty winylowe przetrwały w stanie niemal nienaruszonym i stanowią ciągle przedmiot poszukiwań melomanów i kolekcjonerów winylowych, tak, jak to było w PRL-u. Jakby czas się zatrzymał - każdy miłośnik podróży w czasie może akustycznie taką wyprawę przedsięwziąć: wystarczy tylko podłączyć do "Radmora", "Elizabetki" (czy co tam się znajdzie w Antykwariacie:) "Daniela", "Adama" (uwaga jak powyżej:) i można poczuć muzycznego PRL-owskiego ducha, na szczęście bez pozostałych PRL-owskich atrakcji towarzyszących, jak np. brak wina do uprzyjemniania rozkoszy audiofilskich, czy też chroniczny brak prądu. No może z tym brakiem prądu to się trochę zapędziliśmy w dobie "zrównoważonego rozwoju" (wszak "zdobycze socjalizmu są wieczne i trwałe" - jak głosiły ówczesne hasła i w co szczerze wierzą współcześni apologeci tej formy destrukcji życia społecznego i gospodarczego). A zatem: cieszmy się analogową muzyką (póki jest prąd).
Verdi, Il Trovatore, płyta winylowa
Najlepsze arie z Trubadura Verdiego w wykonaniu sław sceny operowej - wśród nich Stefania Toczyska.
Koszyk
34,92 zł