Wyszukiwarka
Zaloguj się
Krzysztof Łoszewski. Od spódnicy do spodni. Historia mody męskiej
Panoptikum pustoty - żenujące targowisko próżności. Oto paradoksalny efekt nagromadzenia w jednym tomie aż tylu obrazów jałowego samouwielbienia. Szkoda czasu i atłasu.
Teresa Jabłońska, Leszek Szurkowski, Piotr Droździk, Styl zakopiański Stanisława Witkiewicza
Zachwycający album. Na str. 10 fascynujący (nie za dużo tych emocjonalnych przymiotników?) widok z Gubałówki na Zakopane. Zdjęcie z 1890 roku. Aż trudno uwierzyć, że była to kiedyś "normalna" miejscowość, a nie, jak obecnie, chaotycznie zabudowana i architektonicznie zaśmiecona dolina, zasnuta na stałe smogiem, do której, jak lejek, prowadzi autostrada. Na marginesie: dlaczego Szwajcarzy, nawet do swoich największych kurortów, nie budują autostrad, tylko zostawiają wąskie drogi, typu dawnej "Zakopianki"? Nie stać ich? Nie rozumieją, że jak człowiek jedzie "w góry", to musi mieć szeroko i wygodnie? Bo się spieszy i nie będzie stał w korku! Aż ciśnie się na usta parafraza Obelixa: "ale głupi ci Szwajcarzy!". Tak czy inaczej: książka jest niezwykłym dokumentem jak talent i wizja jednego człowieka ukształtowały i przeobraziły świat realny. Kreacja stała się tradycją, naturą.
74,00 zł
Koszyk
49,31 zł