Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Zawieszka choinka - haft ręczny
Świąteczna zawieszka, ozdobiona ręcznym haftem i koralikami.
22,00 zł
Paul Hindemith, Kammermusiken nos. 1-7, 2 x CD
Gra Concerto Amsterdam - słynne nagranie z 1968 roku. Awangarda, która jest klasyką.
Stanisław Raczyński, Dziedziniec Zamkowy, drzeworyt
Stanisław Raczyński, Dziedziniec Zamkowy, drzeworyt.
A. Honegger, Symphonies no. 2 and no. 3, płyta winylowa
Płyta opatrzona nadrukiem informującym, że przyznano jej "Grand Prix National Paris". Nagród tak nazwanych było, jest i będzie całe mnóstwo: od nagród w wyścigach końskich, konkursach cukierniczych, konkursach malarskich, po wystawy rybek akwariowych (czym chata - czyli "Paris" - bogata). Kompozytor francuski (choć przyznaje się do niego również Szwajcarski Bank Narodowy), dyrygent też francuski, więc w zasadzie nagroda czeskim muzykom się należała.
Robert Gretzyngier, Wojtek Matusiak. Polacy w obronie Wielkiej Brytanii
Dzieło niemal doskonałe faktograficznie i dokumentacyjnie. Polska 'Bitwa o Anglię', czyli za wolność waszą i... nie naszą.
Buntownik bez powodu, film DVD
James Dean i Natalie Wood grali i nie wiadomo już teraz, czy grali tak, jak zachowywali się młodzi ludzie, czy młodzi ludzie zachowywali się tak, jak Dean i Wood grali. Tak czy inaczej, na świat zawitała "młodzież". Amerykańska młodzież. Polska młodzież miała zgoła inne problemy i rozterki (pomijając brak możliwości obejrzenia filmu). Film ma tragiczną pointę: w materiałach dodatkowych wywiad z James'em Dean'em, w którym aktor przestrzega młodzież przed niebezpieczną jazdą samochodem... .
Commodore 64. Dżojstik "Piłeczka"
Napisaliśmy "dżojstik", a nie "joystick", bo urządzenie ("manipulator drążkowy" - jak brzmi fachowa nazwa, choć w tym wypadku powinno się napisać "manipulator kulkowy" czy może lepiej "piłeczkowy") zostało wytworzone w Polsce. Jest przykładem polskiej przedsiębiorczości, tej niezwykłej polskiej cechy narodowej, którą od wojny próbują niszczyć kolejne pokolenia biurokratycznych, socjalistycznych szkodników. Nasyłani z Moskwy, czy z Brukseli, hodujący własnych, miejscowych popleczników, wspierani całym aparatem państwowym, mają tylko jeden cel: wtłoczyć całe życie, a zwłaszcza gospodarcze i rodzinne, w sztywne ramy administracyjnych paragrafów, poddać całe życie totalnej, państwowej kontroli. Przez walkę ze zdrowym rozsądkiem, tradycją, wreszcie wolnością i prawami naturalnymi chcą doprowadzić do eliminacji każdej formy samodzielnego działania i zdrowego, logicznego myślenia, by każdego - tak spreparowanego i zniewolonego - człowieka uzależnić od państwowych, administracyjnych, urzędniczo i arbitralnie przyznawanych środków. Oto cel: społeczeństwo niewolników, ograniczonych intelektualnie i emocjonalnie, duchowo wyjałowionych, którymi można manipulować najprostszymi, fizycznymi, a w zasadzie fizjologicznymi podnietami i impulsami... Niby zwykły "dżojstik", niby "garażowa" produkcja, a jakże ciekawe świadectwo socjologiczne, pamiątka ze świata wolności, który chyba już nieodwołalnie odchodzi w przeszłość.
Władysław Smoleński, Ostatni rok Sejmu Wielkiego
Piękny, artystyczny reprint słynnego działa, wydanego w Krakowie w 1897 roku nakładem Księgarni G. Gebethnera i Spółki.
Latający Cyrk Monty Pythona, Tylko słowa. Tom 1
Scenariusze (nieocenzurowane) 23 pierwszych odcinków. Książkę kończą przypisy, które - oprócz różnych informacji historycznych czy personalnych - zawierają także wyjaśnienia wielu kwestii w zasadzie nieprzetłumaczalnych. Ciekawe uzupełnienie nagranych programów telewizyjnych.
Jan Brzechwa, Sójka
Sójka wykastrowana. Wiersz oryginalny, wydany w 1939 roku, w tomie "Kaczka dziwaczka", został w powojennych edycjach pozbawiony wszystkich kresowych wędrówek Sójki. Autor - Jan Wiktor Brzechwa, "pierwotnie" Lesman, urodzony w podolskiej Żmerynce (!) - tak przerobił bajkę, by dzieci młotkowane edukacyjnie w socrealizmie nie miały bladego pojęcia, że wolne ptaki mogły latać po Polsce gdzie dusza zapragnie, a nie tylko w granicach sowieckiej republiki, nazwanej PRL-em. Sójka powojenna była tak świadoma klasowo i internacjonalistycznie, że przestała odwiedzać okupowane przez Związek Sowiecki polskie tereny za Bugiem, oczywiście omijając również krainę rodzinną poety. Co ciekawe: w powojennej skróconej wersji pozostał... Trzyniec, miejscowość leżąca w granicach Śląska Cieszyńskiego, która w 1938 roku powróciła - co prawda tylko na rok - do Polski. By zatem wiernie oddać pełny rozmach sójkowych peregrynacji zamieszczamy poniżej pierwotny, przedwojenny tekst wiersza (niestety, bez oryginalnych ilustracji Franciszki Themerson):
Koszyk
34,92 zł