Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Rachunkowość w controllingu przedsiębiorstwa. Red. Edward Nowak
Kolejna książka z zestawu lektur obowiązkowych - oczywiście dla wszystkich, którzy odpowiedzialnie, dojrzale i długofalowo myślą o działalności gospodarczej.
No To Co, Kolędowe śpiewanki
Kanadyjska reedycja płyty Polskich Nagrań z 1974 roku. Jerzy Krzemiński nie ograniczył się do zwykłego remiksu, nie tylko "oczyścił" archiwalne nagrania, ale i dodał nowe brzmienia, by "uwspółcześnić" muzykę, przez co powstała w zasadzie nowa płyta nagrana w Toronto pod koniec 2003 roku. Ciekawe, czy powstanie następne "uwspółcześnienie"?
Donna Leon, Muerte y juicio
Wydana po hiszpańsku (tłumaczenie) książka amerykańskiej autorki, mieszkającej w Wenecji, piszącej o włoskim i międzynarodowym świecie zbrodni, czyli o mafii, prostytucji i pornografii. Idealne, literackie multikulti, zarówno w formie, jak i w treści.
Dzieje Grzechu, film DVD
Waldemar Borowczyk (reżyser filmów uznawanych za skandalizujące pod koniec XX wieku) przeniósł na ekran powieść (uznaną za skandalizującą na początku XX wieku), powieść Stefana Żeromskiego (kto dzisiaj czyta tego pisarza?). Po trzech ekranizacjach przedwojennych ta, powstała w 1975 roku, została uznana za "film tylko dla dorosłych". Dzieje upadku, z którego nie udaje się podnieść. Niszcząca wszystko namiętność uniesiona koncertem skrzypcowym Feliksa Mendelssohna-Bartholdy'ego.
Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy
Modelarskie 'military fiction'. Model ku pokrzepieniu serc, że z polskim - tzn. sanacyjnym - lotnictwem nie było jednak tak źle, skoro mogło mieć "Sokoła", albo RWD-25... . A gdyby te samoloty rzeczywiście były na uzbrojeniu, to czym by się pocieszali po wrześniowej katastrofie wyznawcy historii alternatywnej? Przecież nawet te legendarne "cudowne bronie" odbiegały znacząco od niemieckiego uzbrojenia (technicznie i liczbą) i od uzbrojenia sowieckiego (tu głownie ilością). Ile musiałoby być tych samolotów, ilu lotników, ile lotnisk, ile zaplecza, itd., by II Rzeczpospolita mogła oprzeć się agresji niemiecko-sowieckiej? Zresztą to nie ma znaczenia, bo dla angielskich planów wojennych wystarczające było zaangażowanie Polski w wojnę, a wynik tej "polskiej" wojny był dla wszystkich do przewidzenia, tylko nie dla samych Polaków. Ciągle się łudzą, że "gdyby były te samoloty...", "gdyby sojusznicy...". I ciągle to samo: "ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!..." i "świat się dowie i poruszy się jego sumienie" (jak uzasadniano rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego - "świat" pozostał głuchy i nieporuszony, a jedynym efektem była prawie całkowita zagłada polskiej inteligencji). Samolot fantastyczno-mityczny, eksponat z muzeum fikcyjnej historii.
Stan Kenton's Greatest Hits, płyta winylowa
Pełny tytuł płyty brzmi: "Stan Kenton's Greatest Hits In The Famous Original Recordings". Stan Kenton - wynalazca "jazzu progresywnego" (przynajmniej takiego terminu) i "ściany dźwięku". Ngrania pochodzą z lat 1943 - 1947. Płyta wydana w USA przez Capitol Records The Star Line była nagrana w systemie "High Fidelity Duophonic", którym firma Capitol chciała "uprzestrzenić" nagrania monofoniczne (coś, jak kolorowanie czarno-białych filmów, ach, te amerykańskie poprawianie przeszłości), by brzmiały odpowiednio do wymagań audiofilskich lat 60-tych XX wieku (płyta jest bowiem z 1965 roku). I żeby sprawa była całkiem jasna nawet napisano na płycie, że "Duophonic: for stereo phonograps only". Starania o idealne brzmienie wsparte zostały staraniem o ochronę płyty. Została więc włożona nie tylko w sztywną, typowo amerykańską okładkę, ale przede wszystkim w specjalną kopertę, która miała chronić płytę nie tylko przed różnymi mechanicznymi zanieczyszczeniami, ale również przed elektryzowaniem się. Na okładce dokładne informacje o nagraniach, zarówno historyczne, jak i o twórcach i wykonawcach. Big-band również w sensie dosłownym słowa "big".
Christmas Rules
Christmas Rules: share, believe, enjoy and be merry.
German Assault Troops (Infantry), Military Miniatures 1/35, Tamiya 35030, model plastikowy
Oddziały szturmowe - 8 żołnierzy niemieckiej piechoty z uzbrojeniem i wyposażeniem.
Superpancernik Grossdeutschland projekt H-39, skala 1:400, JSC nr kat. 75, 5/2004
Pomnik niemieckiej pychy, germańskiej megalomanii i hitlerowskiego szaleństwa. Nigdy nie powstał, ale - gdyby powstał - prawdopodobnie walczyłby o dominację "tysiącletniej rzeszy" nad światem poprzez zatapianie statków handlowych. Realizacja takich projektów pochłonęła gigantyczne środki i ogrom pracy ludzkiej, które przecież mogły być wykorzystane do zbudowania jakiegoś dobra, a nie pójść na zatracenie jako ofiary na ołtarzu "nordyckiego i aryjskiego" bożka wojny.
41,30 zł
Naukowcy władzy, władza naukowcom. Studia pod redakcją Piotra Franaszka
Wydawca przedstawia książkę fragmentem wstępu autora: "Seria „Dziennikarze – Twórcy – Naukowcy” podejmuje niezwykle interesujący temat funkcjonowania wymienionych środowisk w systemie totalitarnym. W okresie PRL zarówno szkoły wyższe, jak i instytucje badawcze stały się obiektem intensywnej penetracji przez aparat bezpieczeństwa. Służba Bezpieczeństwa kontrolowała lub – jak określano w jej żargonie – „ochraniała” te instytucje tak pod względem ich funkcjonowania jako placówek naukowo-dydaktycznych, jak i od strony ideologicznej, czyli postaw i głoszonych poglądów oraz działalności organizacji, zarówno tych usankcjonowanych przez komunistyczne władze, jak i nieformalnych czy nielegalnych. Problemy te nabierały szczególnego znaczenia w środowisku akademickim, którego istotną i „groźną” część – oprócz pracowników naukowo-badawczych i administracyjnych – stanowili studenci, szczególnie podatni na nowe idee i konspirujący przeciwko władzy ludowej."
17,60 zł
Koszyk
54,10 zł
34,19 zł
32,88 zł
19,08 zł