Wyszukiwarka
Zaloguj się
Amerykański samolot myśliwski Curtiss P-6E Hawk, skala 1:33, WAK 6/2007, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski Curtiss P-6E Hawk, ostatni dwupłat Korpusu Lotnictwa Armii Stanów Zjednoczonych. Bardzo realistycznie wydrukowany model samolotu, którego historia była tajemnicza i - najprawdopodobniej - tragiczna.
9,68 zł
Brytyjski Monitor z 1915 r. HMS "M 15", skala 1:100, WAK 7-8/2010, model kartonowy
I wojna światowa. Pływające działo i w zasadzie nic więcej. Oszczędna i prymitywna konstrukcja była bardzo wymagająca dla załogi nie tylko w walce, ale również w codziennej służbie. Admiralicja nie przejmowała się się marynarzami: stworzyli okręt - pływającą trumnę. Po trafieniu niemiecką torpedą okręt poszedł na dno w trzy (!) minuty wraz z 26 członkami załogi. A urzędnicy ministerstwa i admiralicji przypinali sobie ordery i wygładzali lampasy...
Ciągnik T-20 Komsomolec, Armata ZIS-3, skala 1:25, WAK 7-8/2007
Ciągnik T-20 Komsomolec (z przodkiem), Armata dywizyjna 76,2 mm ZIS-3. Przerobiony czołg T-38 zamiast końskiego zaprzęgu. Podstawowy sprzęt tego rodzaju w agresji sowieckiej na Polskę, Finlandię, w wojnie z Japonią oraz na początku wojny z Niemcami.
21,12 zł
Curtiss Tomahawk Mk.IIB, 1:33, WAK 10/2007, model kartonowy
Amerykański samolot myśliwski w barwach RAF.
19,36 zł
Czołg ciężki Char B1 bis, skala 1:25, WAK 5-6/2012
Wyjątkowy i nietypowy pojazd. Czołg, który konstruowano przez 16 lat (!), przez co był zlepkiem różnych pomysłów technicznych, mód konstrukcyjnych i teorii wojennych (niczym pancerny Frankenstein). Wielokrotnie dostosowywano go do zmieniających się po I wojnie światowej pomysłów taktycznych i strategicznych, w efekcie był bronią jedyną w swoim rodzaju, jeżdżącym i strzelającym przeglądem historii międzywojennego przemysłu zbrojeniowego. Mimo swoich konstrukcyjnych wad miał szansę, by być groźnym narzędziem wojny (potężne uzbrojenie i opancerzenie), niestety, jego awaryjność i brak sensownego pomysłu na bojowe wykorzystanie sprawiły, że na polu walki dominowały właśnie te wady, a nie zalety.
41,42 zł
Czołg Pz. Kpfw. 35(t), skala 1:25, WAK EXTRA 2/2007, model kartonowy
Czołg Pz. Kpfw. 35(t), czyli czeski czołg, skonstruowany (1934) i wyprodukowany w zakładach Skoda. Oto jedna z głównych konsekwencji Układu Monachijskiego z 1938 roku, czyli rozbioru Czechosłowacji: "dupa wołowa na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii" (takie miano zyskał u jednego historyka Neville Chamberlain) swoją polityką ulegania Hitlerowi doprowadził do przejęcia przez Niemcy uzbrojenia armii czeskiej oraz czeskiego przemysłu zbrojeniowego, co miało bodaj decydujący wpływ na przebieg pierwszych lat wojny. Niemcy zawojowały czeskimi czołgami nie tylko Polskę, ale i zachodnią Europę. Francję rozjechały czeskie gąsienice. Model to miniatura czołgu z Kampanii Wrześniowej z 1939 roku.
DHC-1 Chipmunk, WAK 6/2010, skala 1:33, model kartonowy
Słynny samolot szkoleniowy, wykorzystywany przez ponad 20 państw, produkowany na zachodzie, a zaprojektowany... jakżeby inaczej - przez Polaka, Wsiewołoda Jakimiuka, konstruktora m.in. PZL P-50 Jastrząb.
15,40 zł
Działo samobieżne Su-57, skala 1:25, WAK 9/2010, model kartonowy
Amerykańsko-angielska konstrukcja, która służyła w armii sowieckiej, a parę sztuk dostali nawet żołnierze z LWP.
Francuski szybki pancernik Dunkerque, skala 1:200, WAK Extra 1/2007, model kartonowy
Miał bronić Francji przed Niemcami i bronił jak na Francuzów przystało - stojąc głównie w portach, gdzie był kilka razy okaleczany przez wszystkich, którzy mieli na to ochotę, by wreszcie zakończyć bohaterski żywot samozatopieniem. To po to go zbudowali? Obelix - Gal, który tym się różnił od Francuzów, że uwielbiał bijatykę z najeźdźcami - popukałby się, swoim zwyczajem, w czoło i powiedział: "ale głupi ci Francuzi!".
48,30 zł
Hawker Spanish Fury, skala 1:33, WAK 5/2008, model kartonowy
Angielski samolot dla Hiszpanów może byłby zaskoczeniem, gdyby nie to, że jest to samolot w barwach komunistów. Obelix popukałby się w głowę i powiedziałby: "ale głupi ci Anglicy!"
9,68 zł
Jak-3, skala 1:33, WAK 4/2011, model kartonowy
Jak-3 w dwóch wersjach malowania. Można wybrać albo samolot z francuskiego pułku myśliwskiego z armii sowieckiej, albo czysto sowiecki.
25,80 zł
Myśliwiec morski Albatros W.4, skala 1:33, WAK 11/2006, model papierowy
Wodnosamolot z I wojny światowej - Albatros W.4, czyli Albatros D.I z pływakami.
12,32 zł
Niemieckie Działo Szturmowe Sturmtiger, skala 1:25, WAK Extra 1/2008, model kartonowy
Broń, którą "bohaterska armia niemiecka" mordowała cywili, Warszawiaków i niszczyła miasto w 1944 roku. Jeszcze jeden dowód niemieckiego "geniuszu technicznego".
36,96 zł
Polski czołg szybki 10TP, WAK 11/2007, skala 1:25, model kartonowy
Prototyp polskiego czołgu kołowo-gąsienicowego z 1939 roku. Ostatecznie stał się czołgiem tylko gąsienicowym, bowiem polskie drogi z końca lat trzydziestych okazały się zbyt trudnym terenem dla ciężkiego pojazdu wojskowego poruszającego się tylko na kołach. Ciekawa konstrukcja, która - jak wiele innych - pojawiła się zbyt późno, by uratować Polskę przed połączonym atakiem niemiecko-sowieckim, przed wrześniowo agresją niemiecko-sowiecką.
23,76 zł
PZL P.50A Jastrząb, WAK 2/2006, model kartonowy
Legenda II Rzeczypospolitej. Polska "wunderwaffe". Sny o potędze. Kwintesencja narodowych tęsknot i przywar: wieczne spory o wszystko, brak wizji, pycha, głupota, a nawet sabotaż. W efekcie ostatni polski myśliwiec, którego tak naprawdę nie było, bo nie mogło go być. Uwiądł na etapie prototypu, odszedł w nicość w pierwszych dniach wojny, by zostać wskrzeszonym do legendy właśnie o potędze polskich skrzydeł, równie mitycznej, jak wyjątkowość konstrukcji "Jastrzębia". Model sentymentalny, miniatura marzycielska, fantazja modelarska.
Samochód cysterna Chevrolet C15A (Cabin No 12), skala 1:25, WAK 1-2/2011 i elementy fototrawione
Samochód cysterna do przewozu wody Chevrolet C15A (Cabin No 12). Model można wykonać w dwóch wersjach: albo w barwach 375 Pralni Polowej 2-go Korpusu Polskiego (Palestyna 1943 rok), albo bez żadnych oznaczeń.
Samolot myśliwski RWD-25, WAK 6/2011, model kartonowy
Modelarskie 'military fiction'. Model ku pokrzepieniu serc, że z polskim - tzn. sanacyjnym - lotnictwem nie było jednak tak źle, skoro mogło mieć "Sokoła", albo RWD-25... . A gdyby te samoloty rzeczywiście były na uzbrojeniu, to czym by się pocieszali po wrześniowej katastrofie wyznawcy historii alternatywnej? Przecież nawet te legendarne "cudowne bronie" odbiegały znacząco od niemieckiego uzbrojenia (technicznie i liczbą) i od uzbrojenia sowieckiego (tu głownie ilością). Ile musiałoby być tych samolotów, ilu lotników, ile lotnisk, ile zaplecza, itd., by II Rzeczpospolita mogła oprzeć się agresji niemiecko-sowieckiej? Zresztą to nie ma znaczenia, bo dla angielskich planów wojennych wystarczające było zaangażowanie Polski w wojnę, a wynik tej "polskiej" wojny był dla wszystkich do przewidzenia, tylko nie dla samych Polaków. Ciągle się łudzą, że "gdyby były te samoloty...", "gdyby sojusznicy...". I ciągle to samo: "ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie!..." i "świat się dowie i poruszy się jego sumienie" (jak uzasadniano rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego - "świat" pozostał głuchy i nieporuszony, a jedynym efektem była prawie całkowita zagłada polskiej inteligencji). Samolot fantastyczno-mityczny, eksponat z muzeum fikcyjnej historii.
Koszyk
34,92 zł