Wyszukiwarka
Zaloguj się
Piotr Czajkowski, Jezioro łabędzie - fragmenty z baletu
Płyta mogłaby mieć tytuł "Greatest Hits". Same przebojowe fragmenty baletu, który w zasadzie cały jest przebojem, a wykonanie tylko podkreśla tę właściwość muzyki, bo gra Wielka Orkiestra Symfoniczna Radia Moskiewskiego, którą dyryguje międzynarodowa sława - Giennadij Rożdiestwienski. Kwintesencja rosyjskiej muzyki XIX wieku.
Rachmaninov Vespers Op. 37, Russian Choral Music
Sergei Vasilevich Rachmaninov, Vespers (Vsenoshchnoye Bdeniye), Op. 37, Russian Choral Music, USSR Ministry of Culture Chamber Choir Valeri Polyansky
21,42 zł
Sofia Rotaru, Monologue of Love, płyta winylowa
Ale się porobiło! Jeszcze kilka lat temu piosenkarka była symbolem postsowieckiej "jedności w wielości": zwano ją "artystką trzech narodów". Za swoją uznawali ją Mołdawianie, Ukraińcy, Rosjanie (a śpiewała nie tylko w tych językach, ale również po rumuńsku, słowacku, bułgarsku, niemiecku i angielsku!). Na potwierdzenie internacjonalistycznych osiągnięć wokalnych w 1986 roku nadano jej – jako pierwszej kobiecie – tytuł "Ludowego Artysty ZSRR", a w 2002 roku, w prezencie ma na 55 urodziny, były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma i niezmiennie aktualny prezydent Rosji Władimir Putin przyznali jej: pierwszy - tytuł "Bohatera Ukrainy" "za wybitne zasługi w sferze sztuki", a drugi - rosyjski Order Honoru "za wielki wkład w rozwój sztuki estradowej i wzmacnianie rosyjsko-ukraińskich więzi kulturowych" (pierś piosenkarki zdobią zresztą też inne ordery, co pewnie nieco utrudnia estradowe popisy w pełnej gali, ale przecież nie z takimi obciążeniami dawali sobie radę sowieccy "ludowi artyści"). Ordery od Kuczmy i Putina zostały, ale "wzmocnione więzi" - jak widać - diabli wzięli. Może poszło o to, że pieśniarka nie mogła się zdecydować, ku któremu skłonić serce? Może tu skrywa się odpowiedź na dręczące pytanie: jak do tego doszło, skąd ta wojna i o co? Mołdawska Kleopatra?
Surprise for monsieur Legrand, płyta winylowa
Siurpryza rzeczywiście! Muzyka M. Legranda nagrana przez 'Stas Namin Group', czyli sowiecki pop/funk/soul/disco. Co więcej: piosenkarze śpiewają po francusku! To się nazywa multikulti! Postępowy zachód mógłby się tylko uczyć. Bo czy ktoś kiedyś słyszał, żeby jakiś zachodni zespół nagrał - w rokowych aranżacjach - jakiś utwór np. Dunajewskiego, a np. Mick Jagger śpiewał po rosyjsku?
Vladimir Vysotsky Sings His Own Songs, płyta winylowa
Włodzimierz Wysocki i jego nagrania z lat 1973-1975, na płycie wydanej przez "ruskich" w 1978 roku.
Koszyk
13,31 zł