Wyszukiwarka
Zaloguj się
...to miejsce nie z tego świata, jak mały sklepik na cichej, staromiejskiej uliczce, z dala od drgającego i wirującego (za swoim ogonem:), pełnego huku centrum miasta. Tam hałas i gwałt, tu kot drzemie, wygrzewając się na słonecznej wystawie i nie otwiera nawet oczu, kiedy zadźwięczy dzwonek nad drzwiami. Tu nie ma pośpiechu, gonitwy, nie robimy nic „na wczoraj”. To miejsce, w którym można znaleźć (oprócz ciszy i spokoju) stare książki, filmy, płyty, ręczne hafty, obrazy, zabawki i Bóg wie co jeszcze - sprzęty, o jakich nie śniło się filozofom (choć Antykwariat jest, w rzeczywistości, domem filozofa). Jest to zatem jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe miejsce w całej „globalnej sieci”. I jest tylko w niej: z założenia nie ma nas na „fejsie”, ani na podobnych tworach, bo cenimy sobie wolność słowa. Nie walczymy też o „pozycjonowanie”, nie robimy żadnych „czarnych piątków”, nie dręczymy „newsletterami”. Cieszymy się za to gawędą z Gośćmi. A dni święte - święcimy. (Jeśli natomiast pojawi się na „fejsie” jakieś przedsięwzięcie, podszywające się pod naszą nazwę, to - będąc z jednej strony oczywiście nieuczciwą próbą wykorzystania naszego niepowtarzalnego charakteru i naszej niepowtarzalnej atmosfery - jest przecież z drugiej strony paradoksalnie najlepszym dowodem naszej wyjątkowości i mistrzostwa: wszak naśladuje się tylko mistrzów:)
Uwaga wszyscy, którym los poskąpił szlachetnej cnoty cierpliwości: Antykwariat to nie skład artykułów pierwszej potrzeby, ani – na szczęście! – ratujących życie, przeto działamy spokojnie, statecznie i z godnością (po prostu chodzi o to, że wysyłkę robimy raz w tygodniu:)
Marcin Jakimowicz, Ciemno czyli jasno
Podtytuł: "jaki mowicz, takie rozmowy", że niby żart, że rozmowy z przymrużeniem oka, ale to bujda, bo książka jest zbiorem dwudziestu pięciu "rozmów na śmierć i życie" (jak pisze wydawca), czyli zupełnie poważnych i na najważniejsze tematy. Same autentyczne świadectwa. Siła ducha i spokój. Aż zazdrość bierze. Wywiady o Bogu i sensie życia, które autor przeprowadzał w latach 2008 - 2013 dla "Gościa Niedzielnego" (jest taki tygodnik społeczno-kulturalny, który, choć ma największą rzeszę czytelników i największy nakład, jest pomijany w zestawieniach, żeby mogły wygrać polskojęzyczne tygodniki finansowane i wydawane dla Polaków przez niemców, albo jeszcze gorzej) z księżmi i ludźmi świeckimi, którzy wiedzą, że każdemu przyjdzie zdać rachunek ze swego życia. Że śmierć, kładąc kres ziemskiej wędrówce, postawi nas przed wiecznością, a w niej albo-albo: albo wieczne potępienie, albo zbawienie. Tertium non datur. Oczywiście, są osoby, które nie wierzą ani w niebo, ani - tym bardziej - w piekło, ostatecznie każdy wierzy w co dusza zapragnie (nawet, jeśli się wierzy, że duszy nie ma), ale jaki jest sens wiary w wieczną nicość? Piekło jest irracjonalne. "Chrześcijaństwo nie jest dla słabeuszy. Ktoś, kto wymyślił hasło 'moherowe berety', kompletnie nie wie, o co w tym wszystkim chodzi. Chrześcijaństwo jest dla rycerzy. Pierwsi uczniowie oddawali życie za Jezusa. Każdego dnia toczysz walkę duchową. Odpierasz ataki Złego." (s. 165, Piotr Jaskiernia, kierowca ciężarówki, U.S.A.).
Face to Face, Benko Dixieland Band, płyta winylowa
Węgierski, ale o światowej sławie i renomie, zespół jazzu tradycyjnego (ich renomę potwierdził nawet w 1987 roku prezydent Ronald Reagan wręczając zespołowi nagrodę za "reprezentowanie amerykańskiego jazzu na najwyższym światowym poziomie"). Piąta studyjna płyta z kilkudziesięciu nagranych od 1957 roku, kiedy powstał zespół. Niezliczona liczba koncertów, występów, nagrań radiowych i telewizyjnych, nagród oraz... muzyków, którzy, współtworzyli z założycielem Sandorem Benko (zmarł w grudniu 2015 roku) tę węgierską potęgę jazzu tradycyjnego. Klasyczna pozycja w płytotece wielbiciela tradycyjnego stylu nowoorleańskiego (choć połowę utworów skomponował lider zespołu oraz jego muzycy).
Solidarność wybory 4 czerwca 1989. Plakat, ulotki
Dla jednych cenne świadectwa odzyskiwanej wolności, dla innych ulotne świadectwa ludzkiej naiwności z jednej strony i podłej manipulacji z drugiej. Miały być "wolne wybory", które miały (zdaniem jednej otumanionej komediantki i pupilki władzy) spowodować "koniec komunizmu", a faktycznie były tylko i wyłącznie wielkim oszustwem, końcowym aktem przejęcia przez PRL-owską kamarylę państwa na własność, były domknięciem magdalenkowego, chanukowo-ubeckiego układu. PRL przepoczwarzył się w PRL-bis z dziedzicznymi, łupieżczymi, pożal się Boże, ubecko-donosicielskimi "elitami". "Państwo z dykty" - jak otwarcie i bez żenady przyznał jeden z prominentnych funkcjonariuszy i beneficjentów PRL-u bis. Oprócz plakatu zachęta "Bolka" do "głosowania" w ogóle, a na głos stalinowskiej Kroniki Filmowej w szczególe.
Deep Purple, Now What?!, płyta CD
Informacja z okładki: "THIS ALBUM IS DEDICATED TO JON LORD. Souls, having touched, are forever entwined".
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom IX
Pisma, przemówienia, listy z lat 1926 - 1935. Gasnący Marszałek "Gasnącemu światu" (tytuł artykułu opublikowanego przez J. Piłsudskiego 22 września 1929 roku).
16,17 zł
USS "Oakland", Modelik Nr 22_05
Lekki krążownik przeciwlotniczy z II wojny światowej. Jeszcze jedno z XX-wiecznych narzędzi do zdobywania panowania nad światem, czyli unicestwiania imperialnej potęgi brytyjskiej i zastępowania jej światową dominacją amerykańską. Paradoks i ironia historii: okręt był amerykańską realizacją angielskiego pomysłu.
Janusz Osica, Andrzej Sowa. Co by było, gdyby?
Czterech PRL-owskich historyków fantazjuje (w czasach PRL-u bis) na temat "tajników, mechanizmów i historii alternatywnych" (tak głosi podtytuł). Historia sama w sobie jest w dużej mierze fantazjowaniem, ale w tej książce zawodowi badacze przeszłości, słynni ze swych eseistycznych i publicystycznych ciągot i zapędów, próbują z owej słabości historii uczynić jej główne zadanie.
Marc-Antoine Charpentier, Acteon. Płyta CD
Kameralna muzyka, ale wyjątkowa, bo sceniczna: mini-opera (o maxi-pysze i próżności kobiecej). Co czeka mężczyznę, który stanie się świadkiem, jak kobieta przywraca sobie utracone wdzięki, a nawet rzecz - z istoty nieprzywracalną - czyli "niewinność" - dziewictwo? Przed okrutnym wyrokiem nie uchroni takiego nieszczęśnika ani nieświadomość i przypadkowość popełnionej niedyskrecji (normalnie do oceny moralnej czynu konieczne jest jego świadome popełnienie), ani podziw dla "regenerowanej" urody. Ujawnienie tajemnicy przywracania kobiecych wdzięków i powabów - oto zbrodnia, której kobieta nigdy, nikomu nie wybaczy. A wyrok jest jeden: śmierć i to zadana w sposób sadystycznie wymyślny. "Kobieto, puchu marny...". Wykonanie utworu, dokonane pod kierunkiem Williama Christie, również wyjątkowe, nagradzane m. in. za wierność epoce ("Un evenement ffff Telerama" :)
Nowe przygody Krecika, kaseta VHS Hi-Fi
"Nowe przygody Krecika" (były "nowe" w latach 1995-1998; kasetę wydano w 1998 roku) zawierają następujące filmy: "Krecik i przyjaciele", "Krecik i kaczuszka", "Krecik górnikiem", "Krecik na urodzinach", "Krecik i robot", "Weekend Krecika", "Krecik i grzyby", "Krecik i bałwanek", "Krecik i narodziny zajączków" (Uwaga! narodziny pokazane bez osłonek!), "Krecikowe metro", "Krecik i zajączek", "Krecik i powódź". Choć kasetę wydało niemieckie wydawnictwo (ale kaseta jest po polsku! Polskie napisy i polski lektor), to jest to kaseta z "normalnego świata": np. kiedy krecik marznie w zimę, to kopie węgiel i pali nim w piecyku, każdy z bohaterów wie kim jest i nie przeżywa niepewności "na temat swej tożsamości", zwierzątka zajmują się różnymi pożytecznymi, ciekawymi i zabawnymi pracami, a nie gapieniem się w telefon i "edukacją seksualną".
Edward Moskała, Schroniska górskie PTTK w województwie bielskim
Książka z kolekcjonerskim dodatkiem: na pierwszej kartce stempel PTTK GOT Wielka Racza przybity w grudniu 1985 roku (na zdjęciu).
Koszyk
29,47 zł