Menu
Wyszukiwarka
Zaloguj się
TZN - XENNA. Dzieci z brudnej ulicy, Ciemny pokój, płyta winylowa
0
Opis
TZN - XENNA. Dzieci z brudnej ulicy, Ciemny pokój, płyta winylowa.
Tonpress S-573. Okładka licha od nowości - płyta ze schyłkowego PRL-u i to punkowa, to jaki miała mieć papier? Cud, że w ogóle była... . Sama płyta jak nowa.
Produkty powiązane
Kazik, Spalam się, kaseta magnetofonowa
Legendarne i unikalne nagrania: ze względu na kontrowersje między twórcami ani nagrania na CD, ani na kasecie nie będą wznawiane.
Elektryczne Gitary, Wielka radość, kaseta magnetofonowa
Same hity w wykonaniu pana doktora i jego ekipy. I rewelacja - rockowe opracowanie "pieśni podwórkowej" - "Włosy".
John Porter Live, Magic Moments. Płyta winylowa
John Porter (Walijczyk, który współtworzył rock progresywny w czasach PRL-u) nagrał w 1982 roku solową płytę koncertową, którą wydano w 1983 roku. Promocja była żadna, więc i płyta okazała się klapą komercyjną. W stanie wojennym były inne problemy niż efektywne sprzedawanie płyt.
Lady Pank, płyta winylowa
Rock z PRL-u, ze stanu wojennego. "Mniej niż zero" czuł, znał, śpiewał i rozumiał chyba każdy. To skąd tyle "lemingów"?!
Compact Disc, public image ltd. PiL, płyta CD
Płyta nazywała się "Album", kiedy była wydana w w wersji winylowej, "Cassette" - gdy była wydana jako kaseta, więc nic dziwnego, że CD nazywa się tak, jak się nazywa. Punk krzepnie i John Lydon nagrywa płytę z profesjonalistami. Szaleństwo ucywilizowane.
Talking Heads, Fear of Music
Pierwsze wydanie na CD płyty, którą nagrano w 1979 roku analogowo. Wydawca zapewnia, że cyfrowe nagranie zostało zrobione tak, by możliwie jak najwierniej oddawało brzmienie oryginału.
The Clash, London Calling, 2-record set on 1 CD
Każdy bunt i rebelia staje się w końcu klasyką (jeśli przyjąć, że wszystko, co stare, jest klasyczne). A od 1979 roku - roku wydania płyt - minęło już... prawie 40 (!) lat. Dawni buntownicy mają wnuki. Ciekawe: czy wnuki słuchają szalejących dziadków?
The White Stripes, Elephant, płyta CD
Dwuosobowy zespół - gwiazda niezależnej sceny muzycznej Detroit - i jego chyba najlepsza płyta z 2003 roku.
The Stooges, płyta CD
The Stooges - zespół, który dla wielu stał się prekursorem rockowego szaleństwa i chaosu. Pierwsze wydanie na CD pierwszego albumu z 1969 roku. Komercyjna katastrofa, choć wielu muzyków przyznawało po latach, że The Stooges mieli wpływ na ich nagrania i koncerty.
Thomas Dolby, Astronauts & Heretics, płyta CD
Czwarta płyta studyjna z 1992 roku. New wave, który spodobał się w Anglii, ale w USA była klapa - z powodu fatalnej dystrybucji (proszę, a to przecież kraj przodującego marketingu).
The Best of Niemen, płyta winylowa
The Best of Niemen, czyli 14 przebojów Niemena z czasów, kiedy pisał piosenki. Pod Papugami, Wspomnienie, Sen o Warszawie, Dziwny jest ten świat,... Płyta winylowa, pierwsze tłoczenie z 1979 roku.
Sztywny Pal Azji. Europa i Azja, kaseta magnetofonowa
Jedna z kropli, która drążyła "jaruzelski" PRL. Ówczesna muzyka na pewno nie łagodziła obyczajów. Dobrze się słucha, tym bardziej, że i teksty wciąż aktualne.
Siekiera. Jest bezpiecznie, Misiowie puszyści, płyta winylowa
Pierwszy singiel zespołu Siekiera, nagrania z 1985 roku. Dwa utwory: "Jest bezpiecznie" i "Misiowie puszyści", którego tytuł był reakcją na lekceważące zachowanie pracowników Tonpresssu. Szczyt jaruzelowatego PRL-u, więc cud, że w ogóle nagrywano coś więcej niż tylko piosenki na "festiwal piosenki radzieckiej w Zielonej Górze".
Dezerter, Ku przyszłości, płyta winylowa
Dezerter na swojej pierwszej płycie w 1983 roku (PRL, wojna polsko-jaruzelska) nagrał cztery utwory: Ku przyszłości, Spytaj milicjanta, Szara rzeczywistość i Wojna głupców. Punk rock tak zagrażał socjalizmowi i socjalistycznemu dobrobytowi, że część nakładu płyty zniszczyła cenzura.
Porter Band, Freeze Everybody, Brave Gun, płyta winylowa SP
Porter Band w pierwszym składzie i jego singiel z 1980 roku: Freeze Everybody, Brave Gun.
TILT: "(mówię ci,) Że", "Rzeka Miłości, Morze Radości, Ocean Szczęścia"
TILT: "(mówię ci,) Że", "Rzeka Miłości, Morze Radości, Ocean Szczęścia". Drugi singiel z 1986 roku i wielki przebój.
Brygada Kryzys. Centrala, The Real One, płyta winylowa
Brygada Kryzys: "Centrala", "The Real One" - singiel z 1982 roku. Pierwszy Rock stanu wojennego.
Elektryczne Gitary. Nie jestem z miasta. The Best Of. Płyta CD
Osiemnaście hitów pana doktora z gitarą (elektryczną).
Azyl P. Twoje życie, Chyba umieram, płyta winylowa
Azyl P.: "Twoje życie" i "Chyba umieram" - pierwsza płyta, singiel z 1983 roku. Oba utwory autorstwa śp. Andrzeja Siewierskiego.
Porter Band, Helicopters, płyta winylowa
PRL się przepoczwarzał w "cóś" - Bóg jeden wie w co, "ni to, ni sio"; już i "Solidarność" ante portas, już i Jaruzelskiego zaczyna cisnąć mundurek, już go świerzbią ręce, by wyjąć buławę (i termos i jajo na twardo) z tornistra, zwłaszcza, że Gierka zasypała i zawiała zima stulecia, a tu Pronit wydaje płytę, która brzmiała, jakby nagrano ją za "żelazną kurtyną". Podobno tak się zaczął "prawdziwy rock w PRL-u", a skończyła "muzyka młodzieżowa". "Polska młodzież śpiewa polskie piosenki"? Not anymore - aż do Perfectu, Manaamu, Lady Pank, ...
Wiślanie 69, Kiedyś przecież spotkamy się znów, płyta winylowa
"Wiślanie 69", bo nagranie z 1969 roku. Płyta "czwórka", bo cztery pieśni: Kiedyś przecież spotkamy się znów, Czerwone maliny, Za daleko ten twój brzeg, Tam gdzie wiślany brzeg.
Marek Grechuta. Anawa, Korowód. Płyta winylowa Supraphon
Ciekawostka - perełka dla kolekcjonera: "Korowód" wydany wspólnie przez "Polskie Nagrania MUZA" i "Supraphon" we współpracy z "Mladym svetem" dla "Gramofonovy Klub". Z PRL-u dla CSRS. Ale Grechuta śpiewa po polsku, nie po czesku, bo jest to kopia płyty wydanej w PRL-u. Okładka też PRL-owska, zastępcza, stosowana w latach największej mizerii ekonomicznej: różne płyty dostawały wówczas tę samą, czyli taką samą, okładkę typu "patchwork". Sądząc po jakości odtwarzania ("lubię szum czarnej płyty";) płyta była tłoczona w PRL-u, a nie w Czechosłowacji. Ale naklejki na płycie po czesku, więc niektóre tytuły sprawiają trochę zabawne wrażenie.
Mira, Breakout, płyta winylowa
Pełny tytuł płyty to "Mira Kubasińska z zespołem Breakout". Czwarta płyta zespołu, nagrana w lipcu 1971 roku, niemal zaraz po nagraniu słynnego, rewelacyjnego longplaya "Blues". Zespół zmienił skład (brak Dariusza Kozakiewicza i Józefa Hajdasza), a więc i zmieniła się muzyka. Prawdę mówiąc, aż trudno uwierzyć, że obie płyty nagrano niemal równocześnie. "Mira", to pierwsza płyta zespołu podpisana nazwiskiem wokalistki i z repertuarem stworzonym dla niej.
Skaldowie, Droga ludzi, płyta winylowa
Jedenasty album Skaldów i ich ostatnia płyta przed rozpadnięciem się zespołu. Nagrana na przełomie lat 1978/1979 była propagandowym przygotowaniem do Olimpiady w Moskwie w 1980 roku (jedna z części tryptyku "Znicz olimpijski": pozostałe dwie płyty nagrali Breakout i Budka Suflera). Często uznawana za najgorsza płytę zespołu, nie tyle ze względu na muzykę, ile ze względu na teksty (pod pseudonimem Piotr Trojka ukrywał się najprawdopodobniej Stanisław Cejrowski). Okładkę wymalował Rafał Olbiński (zlecenie na okładkę ważnego, propagandowego produktu dostał student ASP - duża ciekawostka) ze zdjęcia w dowodzie Andrzeja Zielińskiego. Wszystko razem jest kwintesencją ideologicznej komercji dla PRL-owskiej młodzieży z czasów, kiedy sport w krajach socjalistycznych oficjalnie był "amatorski".
Triquetra T, płyta CD
Triquetra (nazwa zespołu) to symbol o wielu znaczeniach. W Chrześcijaństwie symbolizuje Trójcę Świętą. Płyta "T," nagrana w 2004 roku, to solidne, ostre, męskie granie. Granie z przesłaniem.
Klaus Mitffoch. Jezu jak się cieszę, O głowie. Płyta winylowa
Jeden z hymnów młodzieży kontestującej stan wojenny. Czterdzieści lat temu była to "nowa fala". Utwór - przebój, którego tak nie lubili twórcy, że nie zamieścili go na płycie długogrającej. Władza nie lubiła, autor nie lubił, ale ludność znała na pamięć i kochała.
Klaus Mitffoch. Ogniowe strzelby, Śmielej. Płyta winylowa
Klaus Mitffoch w 1983 roku zajął drugie miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów. W nagrodę nagrał dwie płyty. Na pierwszej umieszczono "Ogniowe strzelby" i "Śmielej", na drugiej "Jezu, jak się cieszę" oraz "O głowie". Obie płyty ukazały się w 1984 roku i zespół się rozpadł. W roku następnym (socjologom, dla ułatwienia rachunków, podamy numer roku następnego: 1985) ukazał się - niejako pośmiertnie - jedyny longplay zespołu.
Republika. Kombinat, Gadające głowy. Płyta winylowa
Pierwsza płyta Republiki z ich największym przebojem ze stanu wojennego, wydana w 1983 roku. Jak się wówczas mówiło jeden z wentyli, którymi spuszczano napięcie - w tym wypadku wentyl młodzieżowy. Muzyka była połączona z polityką czy ktoś chciał czy nie chciał, bo w tamtym czasie wszystko było odczytywane w kontekście politycznym i we wszystkim dopatrywano się aluzji politycznych. Jeszcze jeden element ze sprytnej układanki i manipulacji, do której świadomie i nieświadomie przyczyniały się rozgłośnie radiowe i "polski rock".
Lady Pank. Wciąż bardziej obcy, Zamki z piasku, płyta winylowa
Trzeci singiel Lady Pank z 1983 roku.
The Stranglers IV Rattus Norvegicus, płyta CD
The Stranglers IV, czyli The Stranglers I. Jak wówczas pisano "narodził się punk dla inteligentów", czyli muzyka prosta, ale nie prostacka. Niby szorstka, ale jednak z klawiszowymi, "manzarkowymi" koronkami. Punk do pogo i do tańca z mniejszą liczbą ofiar.
Perfect, Live, płyta winylowa, I wydanie
Perfect, czyli Doskonały. Tak nazwano zespól rockowy. Zgodnie z duchem czasów: skoro naczelna gazeta sowieckiej propagandy nazywała się "Prawda", to dlaczego PRL-owska kapela miała sobie oszczędzać? Jeden z głównych "wentyli" - jak wówczas określano wszystkie działania, które w stanie wojennym miały upuścić z młodzieży nadmiar napięcia hormonalno-ideologicznego i skierować jej energię na podskakiwanie i pokrzykiwanie na koncertach. A młodzież? Cóż, zawsze da się nabić w butelkę, wystarczy jej tylko trochę pofolgować, a już myśli, że przewodzi awangardzie bojowników o wolność. A więc podskakiwały biedne dzieci PRL-u w rytm "Chcemy być sobą" i krzyczały, przekrzykując refren, że "chcemy bić zomo". Poskakali, pokrzyczeli, popili, popalili trochę "zioła", ale żadnego ZOMO rzecz jasna nie pobili. A za kilka lat, kiedy PRL przekształcił się w "III Rzeczpospolitą", ci sami, którzy w stanie wojennym czuwali nad młodzieżą, nad "wentylami" i nad ZOMO, przestali się nazywać "towarzyszami" i już jako "autorytety moralne" dobrali sobie najbardziej cynicznych z byłych "młodych gniewnych" i teraz wspólnie, w "wolnej Polsce", dalej montują nowe "wentyle" i dalej doją dzieci, które - jak ich rodzice - dalej dają się otumanić rytmem, krzykiem i oczadzone dymami ze sceny myślą, że to wszystko naprawdę, i że to jest "wolność". Stan idealny i wymarzony przez mistrzów kukiełek: kiedy marionetki wierzą w to, że są wolne i same pilnują, żeby żaden ze sznurków nie wypadł z rąk władców lalek.
Czerwone Gitary "To właśnie my", płyta winylowa
Pierwsza płyta długogrająca Czerwonych Gitar "To właśnie my". Została wydana w 1966 roku. Nagrywano ją dwa dni. Płytę wydała wytwórnia Pronit (XL 0350). I stała się wielkim przebojem. W połowie lat osiemdziesiątych XX wieku Polskie Nagrania rozpoczęły wydawanie serii "Z archiwum polskiego beatu": oryginalne nagrania poddano rekonstrukcji i tłoczono na nowo. Płyta "Czerwone Gitary" była piątą z serii reedycji.
Czerwone Gitary (2), płyta winylowa
Pierwszą płytę długogrającą (Czerwone Gitary "To właśnie my" - 1966 rok) zespół nagrał w dwa dni. Sprzedano 166 tysięcy "longplayów". Drugą płytę nagrano w cztery dni (1967) i sprzedano jej 272 tysiące. W ciągu dwóch lat stali się najpopularniejszym "zespołem bigbitowym", "zespołem mocnego uderzenia" (jak wtedy mówiono). Ich "przeboje" znali wszyscy, a słychać je było wszędzie i w zasadzie przez całą dobę. Muzyka młodzieżowa z PRL-u: muzyka młodzieżowego buntu w ramach możliwych do zaakceptowania przez wszystkich, coś jak Haska "partia umiarkowanego postępu (w granicach prawa)".
Czerwone Gitary 3, Z Archiwum Polskiego Beatu Reedycje vol 7, płyta winylowa
Pierwszą płytę długogrającą (Czerwone Gitary "To właśnie my" - 1966 rok) zespół nagrał w dwa dni. Sprzedano 166 tysięcy "longplayów". Drugą płytę nagrano w cztery dni (1967) i sprzedano jej 272 tysiące. Trzecią nagrano znowu w dwa dni (1968) i sprzedano 281 tysięcy... . Dwa lata: nagrane trzy płyty długogrające, około miliona sprzedanych - doliczywszy "single" i pocztówki dźwiękowe, dziesiątki przebojów znanych wszystkim. Wszystkim! Rekord wszechczasów. Ich muzyką gardzili krytycy, miłośnicy "sztuki wyższej", ale cały kraj śpiewał piosenki Czerwonych Gitar, a jak nie śpiewał, to wiedział, czyja jest ta piosenka, którą ktoś inny śpiewa, czy nuci. Wszystkie zabawy taneczne, wszystkie audycje muzyczne, "zawsze i wszędzie" było słychać przeboje Czerwonych Gitar. Przez kilka lat Czerwone Gitary panowały w muzyce rozrywkowej, w "muzyce lekkiej, łatwej i przyjemnej" niepodzielnie. Współcześni artyści, którzy miesiącami męczą się w studiach nagraniowych nad kilkoma "utworami" całkiem podobnymi do innych "produkcji", mogą tylko marzyć o chociażby skromnej części popularności, jaką się cieszyły Czerwone Gitary. Ich wpływ na życie codzienne oraz na potoczne obyczaje i upodobania był przez PRL-owskie "elity" przemilczany lub ignorowany (piosenki Czerwonych Gitar śpiewano nawet w czasie... sierpniowych pielgrzymek!) - inteligenckim obowiązkiem było szydzenie z Czerwonych Gitar, a "specjaliści od nawozów i od świata", tj. "nauki społeczne" nawet nie dostrzegały tego zjawiska (co zresztą nie dziwi, bo socjologowie "z przyrodzenia" uważają, że rzeczywistością nie jest to, co ich otacza, tylko to, co sami wymyślą). Czerwone Gitary - fenomen społeczny niepowtarzalny.
Czerwone Gitary. Na fujarce, płyta winylowa
Płyta z 1970 roku - czwarty longplay zespołu. Zadowoliła krytyków, rozczarowała miłośników. Odszedł Krzysztof Klenczon, do zespołu dołączył multiinstrumentalista Dominik Kuta (który na czas współpracy z Czerwonymi Gitarami przybrał pseudonim Dominik Konrad). Płyta zamyka pięć lat szalonego powodzenia i popularności zespołu, Czerwone Gitary najlepsze mają już za sobą...
Sting, The Dream Of The Blue Turtles, includes CD-ROM Video track featuring "If You Love Somebody...", płyta CD
Sting, The Dream Of The Blue Turtles. Płyta CD z serii cyfrowych re-edycji nagrań Stinga. Oprócz utworów zamieszczonych na winylu do wydawnictwa dołączono plik z videoklipem "If You Love Somebody Set Them Free".
Sting ...Nothing Like The Sun, Includes CD-ROM Video Track, płyta CD
Sting ...Nothing Like The Sun, płyta CD z serii The Sting Remasters, a więc zawiera - oprócz dwunastu utworów audio - jeden wideoklip: "Englishman in New York".
Kerd. Swobodna wymiana, 2 płyty CD
Polski progresywny rock i jazz, i free, i Bóg wie co jeszcze. Jednym słowem dużo do słuchania (również dlatego, że wydawnictwo zawiera dwie płyty) i trochę do oglądania (jest video).
The Police, Every Breath You Take, DVD Video
Wszystkie oficjalne teledyski do wszystkich przebojów zespołu oraz siedem dodatkowych materiałów. W zasadzie płyta kompletna - miłośnik zespołu na pewno zobaczy i usłyszy wszystko, co chciałby zobaczyć i usłyszeć. Lady Pank w oryginale.
Czesław Niemen, Postscriptum, płyta winylowa
Płyta kompilacyjna z 1980 roku - przygotowana przez Polskie Nagrania na Targi MIDEM w Cannes. Bez wiedzy Niemena.
No To Co, Kolędowe śpiewanki
Kanadyjska reedycja płyty Polskich Nagrań z 1974 roku. Jerzy Krzemiński nie ograniczył się do zwykłego remiksu, nie tylko "oczyścił" archiwalne nagrania, ale i dodał nowe brzmienia, by "uwspółcześnić" muzykę, przez co powstała w zasadzie nowa płyta nagrana w Toronto pod koniec 2003 roku. Ciekawe, czy powstanie następne "uwspółcześnienie"?
SBB Nowy horyzont, płyta winylowa
Pierwsza płyta studyjna, choć druga w dyskografii zespołu. Płyta wydana w 1975 roku, ale nagrania powstały w studiu radiowym w 1974 roku, a w studiu Polskich Nagrań dodano jedynie kilka partii instrumentalnych. "Polskie Mahavishnu Orchestra" (jak powszechnie nazywano wówczas Skrzeka i spółkę) w swoim najlepszym okresie.
Koszyk