Menu
- COMMODORE 64
- Książki
- Literatura zagraniczna
- Audiobooki
- Literatura polska
- Varsaviana
- Filozofia, socjologia, psychologia, religia...
- Kryminał, sensacja, groza,...
- Obcojęzyczne
- Podręczniki i pomoce naukowe
- Świat i przyroda
- Słowniki i encyklopedie
- Sztuka
- Outlet intelektualisty
- Biznes
- Historia
- Militaria
- Literatura dziecięca i młodzieżowa
- Rozkosze ciała
- Komiksy
- Pocztówki, plakaty
- Płyty winylowe i CD
- Kasety magnetofonowe
- Muzyka DVD
- Filmy
- VHS
- Audio Hi Fi
- Modele, modelarstwo i zabawki
- Elektronika sentymentalna
- Różne sprzęty i zegary
- Grafiki, obrazy, rysunki, numizmaty
- Ręczne hafty i zabawki naturalne
- Zamówienia Specjalne
Nowości
Promocje
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Stanisław Dzięciołowski, Parlament Polski Podziemnej 1939-1945
0
Opis
Stanisław Dzięciołowski, Parlament Polski Podziemnej 1939-1945.
Tragiczne złudzenie: "Parlament Polski Podziemnej". Wojna trwa, a Polacy toczą chochole, polityczne spory, snują plany i nie chcą przyjąć do wiadomości, że już wszystko zostało ustalone zupełnie gdzie indziej, że sojusznicy, za których interesy i politykę oddały życie miliony Polaków, zdradzili Polskę w sposób tak podły, na jaki zdobyć się mogą tylko "elity" Waszyngtonu i Londynu. Sprzedana Moskwie Polska miała się jedynie wykrwawiać i wykrwawiła się: na frontach i w kraju, w Powstaniu Warszawskim i w beznadziejnej walce - agonii militarnej - trwającej jeszcze długie lata po II wojnie. Ale ciągle miała "parlament". Polski parlamentaryzm: jedno wielkie, trwające już kilka wieków, oszustwo. Teatr "bezpardonowej walki politycznej", a decyzje - jak zawsze - zapadają gdzie indziej: w Moskwie, Berlinie, Londynie, Paryżu, Waszyngtonie, Brukseli. Wieki mijają, ale "sojusznicy" niezmiennie mają jeden cel: robić swoje i zarobić swoje. Z Polską, czy bez Polski. Whatever - jak by powiedział, w przypływie szczerości, nasz najnowszy Wielki Sojusznik. A "Sejm", jak zawsze, powie "tak".
Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2004. Stron 260. Okładka kartonowa. Książka (jak) nowa.
Produkty powiązane
Ks. Piotr Skarga, Kazania sejmowe
Wspaniałe wydanie jednych z najważniejszych tekstów w historii Polski. Nowe opracowanie, zgodne z duchem współczesnej polszczyzny.
Władysław Smoleński, Ostatni rok Sejmu Wielkiego
Piękny, artystyczny reprint słynnego działa, wydanego w Krakowie w 1897 roku nakładem Księgarni G. Gebethnera i Spółki.
T. Bór-Komorowski, Armia podziemna
Generał Tadeusz Bór Komorowski opowiada historię wyjątkową: historię armii państwa, które - choć zdradzane przez sojuszników - nie podpisało nigdy kapitulacji i nigdy nie uznawało siebie za pokonane - choć było przegrane. Byt w historii nowożytnej niespotykany: Państwo Podziemne, Polska przegrana i wymazana z map, a jednak istniejąca realnie. Jak pisze autor we wstępie: "Walka Polski Podziemnej o wolność Kraju - zawsze trzeba o tym pamiętać - była wysiłkiem całego Narodu, wynikiem jego gotowości do bezgranicznych ofiar dla Ojczyzny. Bohaterem książki jest nieprzejrzany zastęp bezimiennych bojowników, którzy żyli dla Sprawy i ginęli bez gestów i skargi, bez nadziei nawet, aby historia przekazała ich pamięć przyszłym pokoleniom." Dramatowi przegranej wojny towarzyszyła bowiem tragedia lat powojennych - sowiecki eksterminacja resztek ocalałej z zagłady elity. Zbrodniarze po-wojenni zażywają spokoju dostatnich emerytur (w kraju i poza jego granicami) chronieni przez dzieci, które wyspecjalizowawszy się w tropieniu "polskiego antysemityzmu", robią wszystko, by właśnie zatrzeć pamięć o ofiarach swoich rodziców - PRL-owskich ubeków i prokuratorów. Oto polska historia w swoim bolesnym rozdarciu: Państwo Podziemne, ostoja tradycji i godności Narodu i "państwo oficjalne" - "szaflik zaprzaństwa i zdrady" (by zacytować wieszcza).
Jan Szczawiej, Antologia polskiej poezji podziemnej 1939-1945
I co tu można powiedzieć? Umykający słowom koszmar wojny i okupacji niemieckiej i sowieckiej, który próbują opisać poeci. Zda się sprzeczność fundamentalna: ludobójstwo i poezja. I jakby było mało tej rozpaczy jeszcze i kłamstwo i propaganda jednego z okupantów: bo "Antologia" została wydana w 1957 roku, skompilowana została zatem wobec ówczesnych okowów ideologicznych i propagandowych (wydawcą był ZBOWiD, sowiecka organizacja stworzona przez NKWD i bezpiekę, a książka była częścią "Biblioteki ruchu oporu" - bo według nakazu propagandowego nie było Państwa Podziemnego i jego Armii, tylko jakiś "ruch oporu"). Nie ma więc mowy o "czerwonej zarazie" i nie znajdzie w niej czytelnik literackiego obrazu sowieckiego bestialstwa i ludobójstwa, walki Państwa Podziemnego o ratowanie Rzeczypospolitej, nie znajdzie żołnierzy Powstania Warszawskiego, żołnierzy Kresów, poezji powstałej na opuszczeniu, na emigracji... "Jeszcze jedna cegła w murze..."
Jan Paweł II, Dzieje Polski
Każdemu przywołanemu wydarzeniu towarzyszy fragment związanego z nim dokumentu historycznego oraz - jako komentarz - odpowiedni cytat z pism, wystąpień i homilii Jana Pawła II.
Jerzy Topolski, Historia Polski
Jeszcze jedna próba zsyntetyzowania dziejów Polski, tym razem podjęta przez marksistowskiego historyka w gasnącym PRL-u, więc i marksizm po przejściach, również schyłkowy.
Sławomir Koper, Polskie piekiełko
Podtytuł: "Obrazy z życia elit emigracyjnych 1939-1945". Tytuł jest bardzo mylący: piekło prawdziwe to było piekło, jakie zgotowali po 1939/1945 roku sowieccy/rosyjscy i niemieccy okupanci - przy współpracy angielskich, francuskich i amerykańskich "sojuszników" Polski. W normalnych warunkach ludzie są tylko ludźmi: są wspaniali, a nawet niektórzy są święci, ale są też i kanalie. Nawet pośród Apostołów, przy boku Jezusa, wyrósł zdrajca. Jeśli obecność Zbawiciela nie powstrzymała Judasza, to czego można się spodziewać po zwykłych zjadaczach chleba, w dodatku w czasach, kiedy chleba nie było... W tych warunkach, po 1939 roku, w piekle prawdziwym, wielu ludzi załamywało się psychicznie, duchowo, moralnie. Do piekła okupacji niejako przyłożyli swoją rękę, budując własne piekiełko. Ale wielu ludzi - i dlatego piszemy, że tytuł jest mylący - okazywało się bohaterami, a nawet świętymi. Książka może być świadectwem słabości ludzkiej, ale - wbrew tytułowi - jest też świadectwem heroizmu czasów, gdy świat stał się piekłem czystym. Okazało się, że w piekle mogą być święci, że zawsze jest gdzieś światło, nawet w najczarniejszej nocy.
Polska - Ukraina: trudne pytania, tom 11
Polska - Ukraina: trudne pytania, tom 11, zawierający "materiały XII międzynarodowego seminarium historycznego "Stosunki polsko-ukraińskie w latach II wojny światowej, Toruń, 11-12 października 2006 roku". Cztery tematy, z których każdy opracowany jest w dwugłosie: przez badacza polskiego i przez badacza ukraińskiego. Każdemu opracowaniu towarzyszy dyskusja, a całość zamykają "Uzgodnienia i rozbieżności", których jest sporo, bowiem historycy szukają obiektywnego spojrzenia na sprawy, których obiektywnie ująć - bez ciężkiej pracy - się nie da (Ukraińcy i Polacy w niemieckich formacjach policyjnych, działalność OUN i UPA w latach 1944 - 1947, akcja "Wisła"). Wojna, Niemcy i Sowieci, i setki tysięcy zwykłych ludzi skazanych na życie i śmierć w piekle. Instytut Pamięci Narodowej i jego trud w poszukiwaniu oczyszczającej i wyzwalającej prawdy. Jeszcze jeden dowód na to, że każdy, kto mówi o konieczności ograniczania lub zlikwidowania IPN jest po prostu agentem lub/i zdrajcą. A może nie, może jest tylko zwykłym idiotą?
W obliczu wojny. Z prasy polskiej 1939 roku.
Niezwykła książka: rozważania i analizy z prasy polskiej z ostatniego roku wolności. Ostatniego roku przed wojną, która zniszczyła dawny świat. Tragiczna świadomość przeznaczenia: duch kraju wciśniętego miedzy dwa zbrodnicze państwa kierowane przez psychopatów. Pełna świadomość, że jednym z głównych celów ich polityki było zniszczenie Polski i Polaków.
Janusz Tazbir, Polska przedmurzem Europy
Europa, Polska i agresja islamu oczami historyka.
Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989, 1/5/2007
Jeszcze jedna książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy czują jakikolwiek sentyment do PRL-u. Jak była możliwa "gruba kreska"? Jak możliwe są emerytury i renty dla sbeków wielokrotnie przewyższające emerytury i renty zwykłych, ciężko pracujących ludzi ("państwo policyjne, to państwo, w którym policjant zarabia więcej niż nauczyciel" - by przywołać słowa nauczyciela budowniczych PRL-u, Lenina)? Czym był PRL i czym jest w istocie tzw. III rzeczpospolita i czy całkiem niesłusznie zwana jest przez niektórych PRL-bis? Są dokumenty - wystarczy poczytać. Albo zakazać - stąd głosy, by zamknąć IPN. A prawda podobno ma wyzwolić. Tylko jak ma wyzwolić kogoś, kto już raz przeprowadzał "wyzwolenie", w 1945?
Polskie dzieci na tułaczych szlakach 1939 - 1950
Praca zbiorowa dokumentująca zbrodnie na Narodzie Polskim - tym razem na polskich dzieciach - jakie przez kilkadziesiąt lat popełniali niemieccy zbrodniarze i współdziałający z nimi w planowej zbrodni eksterminacji Polaków, sowieccy i polscy komuniści. Niewyobrażalne cierpienie z jednej strony i wołająca o pomstę do nieba bezkarność zbrodniarzy i ich ideowych spadkobierców, cieszących się dobrobytem i spokojnym życiem w niemczech, PRL-u czy tzw. III Rzeczypospolitej.
Stanisław Wasylewski, Życie polskie w XIX wieku
Książka dla miłośników historycznego gawędzenia, opowiadania o obyczajach i o codziennych zwyczajach. Trochę takie plotkarstwo historyczne. Daleko od akademickiej poprawności i oschłości, dzięki czemu doskonale się czyta (oczywiście, jeśli ktoś ceni taką twórczość). Nie tylko opisanie przeszłości, ale też próba jej ożywienia. Bo jak opisać życie państwa, które nie żyło? Z konieczności pozostaje życie ludzi - tych wielkich i znanych, ale i tych najzwyklejszych, o których historia zwykle milczy.
Jerzy Pawlak, Pamięci Lotników Polskich 1918 - 1945
Niezwykła i tytaniczna praca: losy polskich lotników, ich służba oraz historia polskich jednostek lotniczych, od uzyskania niepodległości do powstania sowieckiej strefy okupacyjnej, zwanej PRL-em (Stalin: "największą naszą zdobyczą po wojnie nie są Niemcy, ale Polska"). Książki, takie jak ta, są wstrząsającym oskarżeniem związku sowieckiego, Niemiec i PRL-u, a także naszych "sojuszników", zwłaszcza Anglików. Na wszystkie dywagacje, jakie to zasługi mieli dla Polski komuniści, wystarczy w odpowiedzi dać do przeczytania chociażby tę książkę. Tym bardziej jest druzgocąca w swojej wymowie, że nie ma w niej żadnych ocen, opinii, jest tylko suche zestawienie faktów: zdarzeń i dat. Polscy żołnierze walczyli o Polskę na całym świecie, a gdy po wojnie wracali do niej, to po to, by, po torturach, zginąć od strzału w tył głowy w ubeckiej katowni. Ich psychopatyczni oprawcy, komunistyczni mordercy, którzy wojnę spędzili, w przeważającej większości, jako zwykli bandyci i szmalcownicy, cieszą się wolnością, wysokimi stopniami oficerskimi i wysokimi emeryturami. A cmentarze w Polsce przeszukiwane są, by odkryć, gdzie były doły, w których zasypywano ciała bohaterów. Doprawdy, jak mówił Kmicic: "wybaczająca ta nasza Matka - Polska". Nic dziwnego, że ostatnimi słowami książki jest wezwanie: "Cześć ich pamięci!".
Ilustrowana Kronika Legjonów Polskich 1914-1918
Ilustrowana Kronika Legjonów Polskich 1914-1918. Niezwykła książka z 1936 roku o niezwykłych ludziach, którzy mieli odwagę i moc ducha, by w dziejowej szansie danej od Boga, ceniąc bardziej Honor niż życie, rozpocząć szalony bój o Ojczyznę. Bóg, Honor, Ojczyzna - testament minionych pokoleń krwią bohaterską okupiony. Piękna książka, piękne słowa i myśli, i setki zdjęć, które bez poetyckich uniesień okazują koszmar i piekło wojny. Drewniane krzyże chylące się w rozmokłej ziemi, rany przewiązane szmatami, mundury-łachmany i buty wiązane ze skrawków... Twarze umęczone, oczy bez blasku... Żołnierz bohater - żołnierz znużony, jak z pomnika w Horyńcu.
Ryszard Matuszewski, Literatura polska 1939-1991
Ryszard Matuszewski ogłosił, że jego zamiarem było skorzystanie z okazji i napisanie dziejów literatury polskiej bez ingerencji cenzury. Oczywiście bez cenzury instytucjonalnej, bo cenzura znacznie potężniejsza, czyli cenzura środowiskowa i autocenzura, wzmocniona przez cenzurę towarzyską - jak widać po owocach - robi swoje. Można było w 1990 roku spokojnie likwidować Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk. Kilkadziesiąt lat ideologicznej, "powojennej" tresury odniosło skutek. Wytresowano. Bo jaką wartość ma książka o polskiej literaturze, która pomija literaturę pisaną poza granicami, jakie od 1952 roku określały PRL? Jak można pominąć w książce o "literaturze polskiej po 1939 roku" Hemara, Ossendowskiego, Łobodowskiego, Pawlikowskiego, Bobkowskiego, Rembeka, Czarnyszewicza, Józef Mackiewicza, Szpotańskiego,... ? Jest za to plejada literackich i intelektualnych miernot, korowód konfidentów służby bezpieczeństwa, moralnych degeneratów, zwyrodnialców i zboczeńców. Jaką wartość ma taka książka? Jaką wartość ma książka, która prezentuje niby "wolną od cenzury", ale jednak przecież całkowicie PRL-owską, wizję historii, tzn. taką, która pisana była przez stalinowskie i przez PRL-owskie "elity", a teraz konserwowana jest i powielana przez ich potomków i spadkobierców (faktycznych i duchowych)? Tytuł jest fałszywy: nie jest to "literatura polska", ale "literatura PRL-owska". A to zasadnicza różnica. Gdyby nie sowiecka okupacja polska kultura wyglądałaby zgoła inaczej, a komunistyczni "pisarze", którzy - zdaniem autora - tworzyli literaturę, z oczywistych powodów znani by byli tylko garstce partyjnych funkcjonariuszy. Autor pisze, że chciał napisać "książkę dla młodych ludzi, którzy lubią literaturę i pragną dowiedzieć się o niej czegoś więcej, niż to, co wynika ze szkolnego programu". Nie napisał. Powszechnie uważa się, że młodzi ludzie teraz nie czytają książek, tylko gapią się w smartfony. Biorąc pod uwagę to, co mieliby czytać, nie ma nad czym lamentować.
Teczka specjalna J. W. Stalina, Raporty NKWD z Polski 1944 - 1946
Tytuł mówi wszystko: dokumenty pokazujące czym w istocie było "wyzwolenie" Polski przez sowietów w 1944 - 1945 roku. Metody niszczenia odradzającej się państwowości polskiej, likwidowania polskiej armii, podporządkowania sowietom (i współpracującym z nimi zdrajcom) życia politycznego i społecznego, instalowania sowieckiego reżimu okupacyjnego... I pomyśleć, że to tylko drobna cząstka ujawnionych archiwów.
Kalendarium dziejów Polski od prehistorii do 2006 roku
Pouczająca kondensacja zdarzeń: wieki wspaniałego tworzenia rzeczy niezwykłych i wyjątkowych oraz wieki brania się za łby. W tym drugim niebagatelna rola sąsiadów. Awantura w rodzinie rzecz normalna - kto się lubi, ten się czubi. Dzięki sąsiadom z czubienia znika lubienie. I robi się groźnie... Książka niezbędna dla poszukujących (miłośnicy historii) czy potrzebujących (uczniowie i studenci) syntezy dziejów Polski.
Od Piłsudskiego do Wałęsy, Studia z dziejów Polski w XX wieku
"Od Piłsudskiego do Wałęsy", czyli od agenta do agenta. Chyba najkrótszy i najcelniejszy opis historii Polski nie tylko w XX wieku, ale od czasów... no właśnie, aż strach pomyśleć! Zresztą wśród autorów również znajdziemy nazwiska, którym - w resortowych rejestrach - towarzyszą "firmowe" pseudonimy. Może kiedyś powstanie dzieło mówiące o roli agentów w historii Polski? Czy liczyłoby więcej tomów niż Encyklopaedia Britannica (gdy była jeszcze drukowana)?
Zagłada Żydów na polskich terenach wcielonych do Rzeszy
Kolejna książka o zbrodniach niemieckich. I niemieckich obozach.
Bożena Szaynok, Z historią i Moskwą w tle, Polska a Izrael 1944 - 1968
Polska a Izrael, Polacy a Żydzi - w polityce (wewnętrznej i zagranicznej) i we wzajemnych stosunkach (oficjalnych i codziennych). A w tle, jak głosi tytuł, Moskwa (tło, dodajmy, które w PRL-u było w istocie obrazem samym, a nie kanwą).
Maria Barbasiewicz, Dobre maniery w przedwojennej Polsce
Podtytuł: "Savoir-vivre. Zasady. Gafy". 80 lat minęło i minął świat dobrych manier. Ale jest o czym poczytać!
W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Komentarz
Zwięzły komentarz do Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej autorstwa profesora prawa konstytucyjnego. Konstytucja w jednym podobna jest do Biblii: każdy ma swój sąd, czytał mało kto, a ze zrozumieniem całkiem nieliczni. Ale czy to przeszkadza toczyć zażarte spory?
Wielki Terror: operacja polska 1937–1938, dodatek płyta DVD, tom I i II
Z opisu wydawcy: "szalejący w ZSRS w drugiej połowie lat trzydziestych Wielki Terror przyniósł ze sobą zagładę wielu istnień ludzkich. Rozpętana i kierowana przez Józefa Stalina fala represji dotknęła nie tylko „elementy kontrrewolucyjne”, „antysowieckie”, ale także członków partii komunistycznej, aparat bezpieczeństwa i wreszcie mniejszości narodowe "Kraju Rad". Szczególny cios Stalin wymierzył w Polaków zamieszkujących Białoruś, Ukrainę, liczne miasta w Rosji, a także Syberię. W wyniku zastosowanych represji ponad sto tysięcy osób narodowości polskiej utraciło życie." Dokumentalny, wstrząsający zapis czystki etnicznej na ludności polskiej. A czego można oczekiwać od "największego przyjaciela Polski"? Rosjanie mają pretensje, że w Polsce demontuje się pomniki poświęcone "wyzwolicielom". Znajomy historyk sugerował, ze powinniśmy otoczyć te pomniki specjalną troską: pomniki zostawić, tylko opatrzyć tablicami mówiącym prawdę...
Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, t. III: 1975–1990
Jak pisze Wydawca: "Trzeci, i zarazem ostatni, tom informatora o kadrze kierowniczej aparatu bezpieczeństwa w Polsce to efekt kilkuletniej pracy kilkudziesięciu historyków i archiwistów Instytutu Pamięci Narodowej. Zespołowi temu, w wyniku żmudnych badań, udało się ustalić obsadę stanowisk kierowniczych w latach 1975–1990 w całym aparacie Służby Bezpieczeństwa, począwszy od ministrów i wiceministrów, poprzez funkcjonariuszy pełniących funkcje kierownicze w centrali MSW i komendach wojewódzkich, aż do zastępców szefów do spraw SB w 329 rejonowych urzędach spraw wewnętrznych. Tą drogą zewidencjonowano ponad 3 tys. funkcjonariuszy. Nasza wiedza o aparacie bezpieczeństwa, o jego funkcjonowaniu, a także o przemianach w Polsce w latach 1989–1990, jest dzięki temu dużo szersza". Imponujące bogactwo kadr i świetlane przykłady poświęcenia dla sprawy. Rzeczywiście, "gruba kreska" musiała być bardzo gruba. Jak powiedział znajomy: nasza "historia" powojenna nie była szyta grubymi nićmi: było coś trwalszego - "gruba kreska" właśnie.
Maria Barbasiewicz, Ludzie interesu w przedwojennej Polsce
Maria Barbasiewicz opisała ludzi interesu w przedwojennej Polsce, czyli - jak głosi podtytuł - przedsiębiorców, filantropów, kapitalistów. W podtytule pominięto... oszustów, wyzyskiwaczy, spekulantów i złodziei na wielką skalę. Czy z obawy przed posądzeniem o antysemityzm? Wszak jeśli "Ziemię obiecaną" "stygmatyzuje się" (tak, to dobre słowo w dzisiejszych czasach, zwłaszcza powinno się spodobać gazetowym tropicielom "mowy nienawiści") przymiotnikiem "antysemicka", to jak obrońcy "czystości opinii" nazwaliby nakreślony w książce portret Oskara Kona, bezwzględnego łódzkiego, żydowskiego przedsiębiorcy, cynicznego oszusta (szacowano jego oszustwa, m.in. wobec skarbu państwa, na... 50 milionów złotych!), jednocześnie przyjaciela Niemców - hitlerowców, których faworyzował do tego stopnia, że w jego biurach obowiązywał język niemiecki. W 1939 roku Niemcy i Związek Sowiecki napadły na Polskę. Żydów w Łodzi Niemcy przesiedlili do getta, a Oskara Kona i jego żonę SS przewiozło do... Genewy (oczywiście wraz z najcenniejszymi ruchomościami i dziełami sztuki). Część rodzina Kona, zamknięta w niemieckim getcie łódzkim, wojny nie przeżyła. W czasie wojny Kon robił dalej doskonałe interesy, podobnie jak i po jej zakończeniu, aż do swojej śmierci w Argentynie, w 1961 roku. Holocaust - w propagandzie ogólnoświatowa zagłada - w rzeczywistości piekło dla żydowskiej społeczności w Niemczech i na terenach okupowanych przez Niemców. Bo czym był "holocaust" poza terenami zajętymi przez Niemcy? Czym był dla Kona? Czym dla żydowskiej diaspory w Amerykach?
Od niepodległości do niepodległości. Historia Polski 1918-1989
Synteza siedemdziesięciolecia, wydana na dziewięćdziesięciolecie, a przygotowana na stulecie. Oczywiście powyższe wyliczenia nie interesują tych, którzy uważają, że Polska straciła niepodległość w 1939 roku, po którym to roku mamy do czynienia tylko z różnymi formami zniewolenia i okupacji. Pierwsi śpiewają (jeśli już, bo wielu nie śpiewa) "Ojczyznę wolną pobłogosław Panie", drudzy "... racz nam wrócić Panie". "Boże coś Polskę", czyli "polską pieśń patriotyczną" napisaną - na zamówienie wielkiego księcia Konstantego - jako hołd dla cara i króla Aleksandra I. Jaka historia takie i jej opowiadanie.
Paweł Wieczorkiewicz, Historia polityczna Polski 1935-1945
Paweł Wieczorkiewicz, historyk nieodżałowany, opowiada gorzką historię upadku Polski - jej dziesięcioletniej agonii. Pożegnanie z niepodległością. Finis Poloniae.
Jerzy Drzemczewski, Tadeusz Ślebioda, Transatlantyki polskie
Dużą (i ciężka!) książka o czasach, kiedy Polska korzystała z dostępu do morza, utrzymując własną, transatlantycką flotę pasażerską. Historia słowem i obrazem opowiedziana (setki zdjęć!). Statki oraz ich załogi (lista chyba wszystkich członków załóg). W książce opisane: s/s Polonia, s/s Kościuszko, s/s Pułaski, m/s Piłsudski, m/s Batory, m/s Sobieski, m/s Chrobry, s/s Jagiełło, ts/s Stefan Batory.
Monika Piątkowska, Życie przestępcze w przedwojennej Polsce
Podtytuł: "Grandesy, Kasiarze, Brylanty". Dla miłośników "historii z dreszczykiem", legendarnej, ale i ponurej - w swej istocie. Prawdziwa historia "Szpicbródki", "Akademii kasiarzy",... . Słynni przestępcy i słynne przestępstwa, od nizin społecznych po szczyty władzy. Odrodzone państwo i choroba, która niszczyła jego młody organizm. "Plaga II Rzeczypospolitej" jak głosi tytuł pierwszego rozdziału. Książka pięknie wydana.
Norman Davies, Boże igrzysko, Historia Polski, Wydanie poszerzone
Już bez cenzury (przynajmniej tej oficjalnej), a zatem wydanie poszerzone do przeszło 1200 stron - z 2007 roku.
Maja i Jan Łozińscy, Życie codzienne i niecodzienne w przedwojennej Polsce
Jeszcze jedna wyprawa, do kraju bardzo bliskiego, a jednocześnie najdalszego z dalekich. Historia opowiedziana przez odtwarzanie codziennej potoczności - czyli poszukiwanie życia takiego, jakim jest, czyli znowu: jakim było. Obraz malowany nie tylko słowem, ale i obrazem: moc zdjęć zdarzeń, ludzi i przedmiotów. Przewodnik dla miłośników wędrówek po II Rzeczypospolitej.
Norman Davies. Boże igrzysko. Historia Polski. Tom I Od początków do roku 1795
Pierwsze wydanie książki, która od samego początku budziła bardzo różne reakcje: od zachwytów po zaciekłą i zapiekłą krytykę, jaką szczególnie ostro wyrażały środowiska żydowsko-amerykańskie atakując autora za to, że pominął rzecz jakoby najważniejszą w historii Polski, czyli "polski antysemityzm" (o tych żydowskich, skrajnie nacjonalistycznych i narodowo socjalistycznych atakach wspomina we wstępie sam Norman Davies zaszokowany ich niezwykłą nienawiścią i ignorancją historyczną). Temu szaleństwu i nienawiści krytyków towarzyszyła również okaleczająca działalność PRL-owskiej cenzury, która w roku wydania książki działała jeszcze pełną parą, więc wycinała wszystko, co było niezgodne z socjalistyczną wersją historii i z sowiecką ideologią (świadectwem tej zbrodniczej działalności są pojawiające się w tekście charakterystyczne znaki: [----], jakie zaczęto wstawiać pod koniec PRL-u w miejsca, z których usuwano "nieprawomyślne" fragmenty). Książka traktująca o historii stała się zatem sama bardzo ciekawym świadectwem historycznym. Następne wydania gdzieś ową historyczność zatraciły. Może dlatego, że schematyczną cenzurę instytucjonalną zastąpiła znacznie bardziej skryta, ale też i znacznie bardziej bezwzględna cenzura środowiskowa i towarzysząca jej autocenzura.
Robert Majzner, Polski wywiad wojskowy wobec polityki III Rzeszy 1933 - 1939
Podtytuł: Militarne aspekty polityki III Rzeszy w świetle analiz Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Pasjonująca i bohaterska historia.
Klasyka wywiadu polskiego, Opracowanie Paweł Skibiński, Dawid Dynarowski
W Klasyce wywiadu polskiego przypomina się czytelnikom jeden z pierwszych w polskim dziennikarstwie cykl rozmów, opublikowanych latach 30. XX wieku na łamach neokonserwatywnych pism – początkowo „Buntu Młodych”, a następnie będącej jego kontynuacją „Polityki” (ironia historii – współczesny tygodnik o tej samej nazwie potwierdza tylko tezę swojego mistrza ideologicznego, Marksa K., że historia powtarza się jako farsa – książkę z której pochodzi ta myśl mamy oczywiście na składzie). To ponad trzydzieści wywiadów z rozmaitymi osobami, najczęściej związanymi z życiem politycznym Polski międzywojennej. W tomie znajdują się rozmowy m. in. z Romanem Dmowskim, Władysławem Grabskim, Adamem Krzyżanowskim.
Krzysztof Janowicz, Pierwszy dzień. Działania lotnicze nad Polską 1 września 1939
Minuta po minucie, godzina po godzinie, każdy żołnierz (w załączniku krótkie życiorysy wojenne i, czasem, powojenne), każdy samolot... Dokumenty, relacje, raporty i zdjęcia, często po raz pierwszy upublicznione. 1 września 1939 roku: tak Niemcy zaczęli budowanie tysiącletniej rzeszy - od bandyckiego zbombardowania bezbronnego Wielunia. Germańska kultura w natarciu: mord na bezbronnych, na cywilach (żaden z Niemców odpowiedzialnych za tę zbrodnię wojenną nie poniósł żadnej odpowiedzialności). Polska przegrała militarnie i na dziesięciolecia straciła niepodległość. Jak mogła nie przegrać, zwłaszcza, gdy zaczął pomagać Niemcom ich najlepszy sojusznik - "związek radziecki"? Jak osamotniona i zdradzona Polska miała nie przegrać, skoro Niemcy przegrały militarnie dopiero po pięciu latach walki z całym światem?
Niezłomni. Nigdy przeciw Bogu. Komunistyczna bezpieka wobec biskupów polskich
Pierwszy tom z serii, która ma opiewać życie i walkę ludzi niezłomnych wobec komunizmu. Na początek wybrano czterech hierarchów i pierwsze lata po wydaniu książki pokazały, jak bardzo był to nieszczęśliwy wybór. Oto bowiem w roku 2007, w roku wydania książki kard. Henryk Gulbinowicz otwierał listę "niezłomnych, wiernych Bogu i Ojczyźnie", a już w roku 2020 oskarżony o homoseksualne molestowanie kleryków i nieletnich oraz o kilkunastoletnią współpracę z SB odszedł ze świata w niesławie... . "Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach. Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!"(Ewangelia wg św. Łukasz, 12: 2-5). Kto jak kto, ale kardynał powinien chyba wierzyć w słowa Zbawiciela. Cóż, jak widać Kościół posoborowy ma w walce na froncie ekumenicznym inne priorytety niż przekazywanie depozytu wiary.
Okupacja sowiecka ziem polskich 1939 - 1941, Konferencje IPN, oprac. Piotr Chmielowiec
Okupacja sowiecka ziem polskich 1939–1941, pod red. Piotra Chmielowca, Rzeszów–Warszawa, 2005, s. 248 (seria „Konferencje”, t. 23)
W tomie zamieszczono referaty przedstawione w 2003 r. podczas konferencji zorganizowanej przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Rzeszowie. Ukazują one różne aspekty polityki sowieckiej na okupowanych ziemiach polskich w latach 1939–1941, a także życia społeczno-gospodarczego i walki Polaków z okupantem. Problematyka ta była świadomie omijana bądź zafałszowywana przez historiografię Polski Ludowej.
Paweł Jaworski, Marzyciele i oportuniści. Stosunki polsko-szwedzkie w latach 1939–1945
Wydawca: autor, wykorzystując rozległą bazę źródłową, wypełnia „białą plamę” w polskiej historiografii. Sprawę polską w latach drugiej wojny światowej przedstawia przez pryzmat wzajemnych relacji rządu RP na uchodźstwie z władzami szwedzkimi....
Dorota Sula, Powrót ludności polskiej z byłego Imperium Rosyjskiego w latach 1918-1937
Solidna praca historyczna. Choć słowo "powrót", użyte w tytule, trochę mylące: wraca się z wakacji, z wyjazdu. W istocie Polacy opuszczali swoje "małe ojczyzny", wydostawali się i byli wyrywani spod władzy zbrodniczego systemu. Ci, których wydostano i przyjechali do Polski byli ratowani przed cierpieniem, męką, a nawet śmiercią. Jednym bowiem z celów polityki rosyjskiej, a zwłaszcza sowieckiej, była fizyczne ograniczenie populacji wielu narodów, w tym Polaków, a następnie ich eksterminacja. Holocaust, zagłada - w XX wieku był niestety koszmarem wielu narodów czy grup etnicznych, a nie wyłącznie Żydów. Ale to już zupełnie inna kwestia.
Henryk Samsonowicz, Janusz Tazbir, Tadeusz Łepkowski, Tomasz Nałęcz. Polska losy państwa i narodu
Czterech autorów - historyków celebrytów gasnącego PRL-u: Henryk Samsonowicz, Janusz Tazbir, Tadeusz Łepkowski i Tomasz Nałęcz napisało swoją (zawsze jest czyjaś) wersję historii Polski. Postępując zgodnie z roztropnością polityczną i zawodową zakończyli "losy państwa i narodu" na roku 1939. Nic dziwnego: książkę wydano w 1992 roku. Pomimo tego książka i tak odbiegała od standardowych, urzędowych i obowiązkowych PRL-owskich opracowań historycznych.
Andrzej Nowak, Polska i trzy Rosje. Studium polityki wschodniej Józefa Piłsudskiego (do kwietnia 1920 roku)
Słynna i pasjonująca książka (nie tylko dla miłośników historii), choć rzeczywistość opisywana przygnębia swoim fatalizmem. Oto czas narodzin świata, który ledwie ocalały po "Wielkiej Wojnie" rozpoczyna przygotowania do znacznie, znacznie większej. Niemcy i Rosja/Związek Radziecki oraz ich nieustające, zbrodnicze próby zawładnięcia Europą. Profesor Andrzej Nowak wykazuje się niezwykłą naukową determinacją, szukając prawdy ze świadomością, że wiele z ocalałych przed zniszczeniem przez niemiecko-sowieckich agresorów i okupantów polskich świadectw historycznych ukrytych jest w - zagrabionych z Polski - "archiwach" sowiecko-rosyjskich czy niemieckich.
Anna Grażyna Kister, Pretorianie. Polski Samodzielny Batalion Specjalny i Wojska Wewnętrzne 18 X 1943-26 III 1945
Dokumenty - zapis zbrodni, zdrady, podłości i obrzydliwości, na której wspierała się "Ludowa Polska". Trudno dociec czy to jeszcze książka historyczna czy już akt oskarżenia o najcięższe zbrodnie przeciwko Narodowi Polskiemu i list gończy. Zdrajcy, bandyci, psychopaci, różnego rodzaju kanalie - oto śmietanka sowieckiego "Ludowego Wojska Polskiego". I czy to nie zaskakujące, że ci, którzy walczyli tak bezwzględnie o komunizm i socjalizm w Polsce, na resztę życia z tej Polski pouciekali na zachód ("zgniły zachód") i do Izraela? Jak na "ludzi honoru" przystało.
Władze wobec Kościołów i związków wyznaniowych w Wielkopolsce w latach 1945-1956
Z opisu Wydawcy: "Niniejsza publikacja, drugi tom „Studiów i materiałów poznańskiego IPN”, stanowi próbę przybliżenia czytelnikowi ciekawego, a dotąd słabo zbadanego zagadnienia, jakim były działania podejmowane przez różne organy władz partyjno-państwowych „na odcinku wyznaniowym” w Wielkopolsce w latach 1945–1956. Zamieszczone artykuły pokazują ich skalę i zróżnicowanie. Cenzura prasy i wydawnictw religijnych, zmasowany atak propagandowy, inwigilacja, konfiskata mienia na masową skalę, likwidacja organizacji przykościelnych, przymusowa laicyzacja szkolnictwa, a wreszcie aresztowania i surowe wyroki." Jednym słowem PRL - czy było jakieś draństwo, którego by nie zrobili, by utrzymać władzę w imieniu sowieckiego okupanta? Obrzydliwość - w sensie Biblijnym.
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom V
Tom piąty to pisma, przemówienia, rozkazy Józefa Piłsudskiego od powrotu do Polski z Magdeburga do oddania władzy Naczelnika Państwa Prezydentowi Narutowiczowi (10 XI 1918 - 14 XII 1922). Ciekawostka: Cud nad Wisłą, czyli Bitwa Warszawska w zasadzie w tomie... nie istnieje. Wydawca zamieścił grzecznościowy list do 'Głównego Komitetu Daru Narodowego dla Józefa Piłsudskiego' z 13 lipca 1920 roku, a następnie wywiad korespondenta "Kuriera Porannego" z... 26 sierpnia 1920 roku. A "Wywiad" ma bardzo ciekawe zakończenie. Józef Piłsudski mówi, że na opisanych terenach walk z sowieckim agresorem "miały miejsce liczne, czasem nawet masowe, ze strony Żydów wypadki zdrady stanu." (s.167). Ciekawe, czy "Muzeum Historii Żydów Polskich" ma ekspozycję ukazującą ten problem: zdradziecką współpracę Żydów z najeźdźcą sowieckim wówczas, jak i w czasie II wojny światowej?
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom X
Jak pisze wydawca jest to tom ostatni, który jest "przewodnikiem do Pism Zbiorowych", a więc zawiera skorowidze i uzupełnienia, które sprawią, że "każdy będzie mógł bez większego trudu znaleźć [w "Pismach"] to, czego w nich szuka dla siebie".
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom II
Pisma różnego rodzaju: artykuły, listy, wspomnienia. Autor - przez jednych ubóstwiany i kochany, przez innych nienawidzony i potępiany. Zgoła trudno dociec dlaczego sentymenty żywione za życia Marszałka przetrwały niemieckie, sowieckie i komunistyczne karczowanie polskiej tożsamości. Wciąż żywy w politycznych sporach. Wielki polityk, ale nie dla wszystkich wielki człowiek. Przez to, co pisał, można poznać czym zasłużył sobie na taką - zda się ponadczasową - rozdzierającą mieszaninę uczuć i emocji, przy okazji można odkryć jedno ze źródeł jednego z nurtów politycznych, które doprowadziły do odzyskania niepodległości. Nadciąga szalona burza (pisma z pierwszych lat XX wieku), a to jeden z jej jeźdźców. Wyjątkowa okazja do ujrzenia z bliska rzeczy niezwykłych i nieprzeciętnych.
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom VI
Pisma, wywiady, mowy z lat 1922 - 1924, poświęcone głównie burzom, jakie towarzyszyły narodzinom niepodległego państwa, klejonego z pokoleń "zbrukanych w służbie dla obcych" (s. 137), w służbie dla zaborców. Ale prawdziwa burza miała dopiero nadciągnąć. Jak bardzo jej nadejście, czyli przewrót majowy, daje się wyczytać w tych tekstach?
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom IX
Pisma, przemówienia, listy z lat 1926 - 1935. Gasnący Marszałek "Gasnącemu światu" (tytuł artykułu opublikowanego przez J. Piłsudskiego 22 września 1929 roku).
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom III
Pisma (z lat 1908-1912) o wojowaniu: o powstaniu, o wojnie, o rewolucji. Walka - jeden temat, jedno pragnienie, jeden cel.
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom VII
W tym tomie dwa teksty: "Pochód za Wisłę" M. Tuchaczewskiego oraz rzecz główna - "Rok 1920" J. Piłsudskiego. Wojna roku 1920 to nie tylko wojna w polu, wojna przeciw sowieckiemu potopowi, ale też i powód do wojny własnej, polskiej wojny "domowej": piłsudczyków i ich przeciwników politycznych. Ta druga tli się do dzisiaj.
Józef Piłsudski, Marszałkowi w hołdzie
Album z o Józefie Piłsudskim z setkami zdjęć i z bardzo dokładnymi opisami pamiątek oraz życia tego męża stanu (nominalnie jest to katalog wystawy Muzeum Wojska Polskiego: zawiera kolorowe zdjęcia wszystkich 640 (!) eksponatów związanych z Marszałkiem).
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom VIII
Pisma, które powstały od 1924 roku do przewrotu majowego.
Józef Piłsudski. Pisma zbiorowe, tom IV z mapami
Pisma, mowy, rozkazy, wspomnienia, notatki z wielkiej wojny, o której - w czasie wydania książki, czyli w 1937 roku - nikt nie przypuszczał, że niebawem przestanie być "wielką", a stanie "pierwszą światową".
Andrzej Micewski, W cieniu marszałka Piłsudskiego
Podtytuł: "Szkice z dziejów myśli politycznej II Rzeczypospolitej". Tak pisało się historię w PRL-u: nie prawda, ale ideologiczne nakazy i sympatie, zgodne z sowieckimi instrukcjami. Cenzura i autocenzura. A że PRL wciąż żyje - w ludziach i pozostałościach systemowych - czy dziwne, że działania IPN-u budzą sprzeciw duchowych spadkobierców sowieckiego systemu totalnego? Czym jest bowiem prawda wobec ideologicznych sympatii? Zresztą cóż jest prawda? - jak zapytał Piłat. I po co komu szukanie prawdy, jeśli wystarczy przeczytać. Gazetę rzecz jasna. Lub Micewskiego, świadomego i zaangażowanego współpracownika SB, TW "Michalskiego", "Historyka". Obrzydliwość i hańba domowa. Książka cenna dla badaczy PRL-u i III Rzeczypospolitej, zwłaszcza badaczy korupcji i degeneracji jej elit oraz autorytetów moralnych (dla badaczy II Rzeczypospolitej książka w zasadzie zbędna).
Mieczysław Lepecki, Pamiętnik adiutanta Marszałka Piłsudskiego
"Litwo! Ojczyzno moja..." i Polska niepodległa. Z recenzji w internecie: "po lekturze tej książki widać jakiej zbrodni na Polsce dopuścili się Stalin i Hitler". Oraz: "piękna, wciągająca opowieść i wyjątkowy sposób opowiadania - a przecież to pisze żołnierz! I bogactwo tematów - również rozważań o sprawach najważniejszych." Czy musimy jeszcze coś dodawać? Dla miłośników historii i języka polskiego.
Sławoj Składkowski, Pęk kluczy
Podtytuł "Relacje i opowiadania". Pan generał, premier, doktor medycyny starał się być również pisarzem. Oto II Rzeczpospolita w relacjach i obrazach stworzonych przez wolnomularza, który, by zaspokoić swoje pragnienia i zyskać rozwód, przeszedł na kalwinizm. Współcześni i potomność docenili w nim twórcę programu higieny dla polskiej wsi na zawsze wiążąc jego nazwisko z małym, ale charakterystycznym, elementem architektury włościańskiej.
Kazimierz Sosnkowski, Wybór pism
Obok Piłsudskiego i Dmowskiego bodaj najważniejsza postać w dziele odzyskania niepodległości w 1918 roku oraz II Rzeczypospolitej. Niezwykły człowiek o wyjątkowej wiedzy i doświadczeniu, czego częściowe świadectwo zawiera niniejszy tom. Są w nim wybrane pisma, przemówienia i listy polityczne i osobiste oraz ... przekłady poezji Baudelaire'a, Goethego, Lermontowa, Szekspira. A cóż innego, jak nie tłumaczyć poezję, może robić generał Wojska Polskiego by odetchnąć od obowiązków wojskowych i państwowych?
Maja i Jan Łozińscy, Bale i bankiety Drugiej Rzeczpospolitej
Opowieść historyczna o rozkoszach cielesnych (głównie podniebienia) śmietanki (tak, to dobre słowo w tym kontekście) towarzyskiej w wolnej Polsce. Jedzenie i picie. Biesiadowanie. Przyjęcia, rauty, bankiety, garden party, dancingi. Pięknie wydane. A na dokładkę (też dobre słowo, czyż nie?) trochę przepisów, które mogą wydać się atrakcyjne dla osób poszukujących czegoś innego niż "karkówka z grilla". Może "homar po szatańsku"? "Zimna zupa z poziomek z winem"? "Rydze w oliwie do wódki"? A zresztą, przecież nie będziemy cytować tutaj całej książki - życzymy miłej, samodzielnej, lektury. A może nawet - któż to wie? - smacznego.
Jacek Burdowicz - Nowicki, Piotr I, August II i Rzeczpospolita 1697 - 1706
Piotr I i Rosja, August II i... Rzeczpospolita? Bo w jakim stopniu August II był władcą dbającym o swoje elekcyjne królestwo? Rosja buduje swoją potęgę, Rzeczpospolita swoją trwoni. Rozbiory na horyzoncie, zbliża się utrata niepodległości, którą na krótko, bo tylko na dwadzieścia lat, odzyska jedno pokolenie, odzyska Polska w XX wieku. Choć powszechna gazetowa/telewizyjna/polityczna propaganda mówi w 2018 roku coś o "stuleciu niepodległości", ale czy to oznacza, że lata okupacji niemieckiej i sowieckiej też były niepodległe?! Polska straciła ponownie niepodległość w 1939 roku, a niektórzy - całkiem z sensem dowodzą - że trudno mówić, by odzyskała ją w 1989 roku, w roku "okrągłego stołu", czy w latach następnych, latach całkowitej zależności od sterowanej z Berlina kasty niepochodzących z wyboru urzędników w Brukseli. Czego zatem uczy historia?
Jacek Czajkowski, Jacek M. Majchrowski, Sylwetki polityków Drugiej Rzeczpospolitej
W książce sylwetki: Adama Skwarczyńskiego, Walerego Sławka, Wojciecha Korfantego, Macieja Rataja, Mieczysława Niedziałkowskiego, Stanisława Thugutta, Romana Rybarskiego, Stanisława Dubois, Stanisława Grabskiego, Alfreda Fiderkiewicza, Eugeniusza Kwiatkowskiego, Karola Popiela.
Jon Sutherland, Diane Canwell. Blitzkrieg 1939 w Polsce.
Podtytuł: "Inwazja na Polskę w obiektywie najeźdźców. Tragedia Polaków i buta agresora". Książka jest w zasadzie albumem fotograficznym, zawierającym zdjęcia zrobione przez niemców we wrześniu 1939 roku, a opatrzone współczesnym komentarzem angielskich autorów. Niemiecko-angielskie spojrzenie na Polskę, wypchniętą do wojny i zdradzoną przez "sojuszników". Pojęcie "blitzkrieg", utworzone po wrześniu 1939 roku i użyte do opisu agresji na Polskę (zaatakowanej z dwóch stron), jest raczej wyrazem propagandowej sprawności goebbelsowskich służb, niż opisem stanu faktycznego (obrona Helu, bitwa pod Kockiem, Polska nie podpisała kapitulacji, szybkość przesuwania się frontu w Polsce była znacznie mniejsza niż to miało miejsce w Europie Zachodniej, zwłaszcza w "bohaterskiej" Francji, itd.). Anglia zawsze cynicznie posługiwała się Polską do stwarzania problemów niemcom i rosjanom. Ciekawe, jak po latach widzą - spoglądając oczami agresorów - "sojusznicy" efekty swojej polityki?
Koszyk