Menu
- COMMODORE 64
- Książki
- Literatura zagraniczna
- Audiobooki
- Literatura polska
- Varsaviana
- Filozofia, socjologia, psychologia, religia...
- Kryminał, sensacja, groza,...
- Obcojęzyczne
- Podręczniki i pomoce naukowe
- Świat i przyroda
- Słowniki i encyklopedie
- Sztuka
- Outlet intelektualisty
- Biznes
- Historia
- Militaria
- Literatura dziecięca i młodzieżowa
- Rozkosze ciała
- Komiksy
- Pocztówki, plakaty
- Płyty winylowe i CD
- Kasety magnetofonowe
- Muzyka DVD
- Filmy
- VHS
- Audio Hi Fi
- Modele, modelarstwo i zabawki
- Elektronika sentymentalna
- Różne sprzęty i zegary
- Grafiki, obrazy, rysunki, numizmaty
- Ręczne hafty i zabawki naturalne
- Zamówienia Specjalne
Nowości
Promocje
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Mark Twain, Jankes na dworze króla Artura, Kolekcja Hachette 52
0
Opis
Mark Twain, Jankes na dworze króla Artura. Informacjami na temat tłumaczenia wydawnictwo zwyczajowo nie obciąża czytelników.
Hachette Polska Sp. z.o.o., Kolekcja Hachette 52, Warszawa 2009. Stron 183. Okładka twarda, wszyta zakładka. Książka nowa.
Produkty powiązane
Aleksander Dumas / syn, Sprawa Clemenceau, Kolekcja Hachette
Sprawa Clemenceau, czyli proces sądowy jako zwieńczenie miłości tragicznej do kobiety fatalnej (z Polski rodem). Żadnego związku z rzeczywiście żyjącym politykiem francuskim z początku XX wieku.
Aleksander Dumas, Kawaler de Maison Rouge, Kolekcja Hachette
Rewolucja francuska, czyli jak uratować królową, albo tarapaty i przygody z tryumfującą gilotyną w tle. Znajomemu Antykwariatu bardzo podobał się fragment, w którym rewolucjoniści ogłaszają, że Boga, którego rzecz jasna nie ma, zastąpi Bogini Rozumu, która jest. I co za zaskoczenie! Zostaje nią nie jakaś abstrakcyjna postać, ale całkiem namacalna i realna aktorka - kochanka jednego z rewolucjonistów, żywotnie zainteresowanych promocją nałożnicy. Zgoła nie rozum decydował o ubóstwieniu Bogini Rozumu. Zabawny paradoks! Gdyby nie fakt, że za całą zakłamaną zabawę w "wyzwolenie człowieka z okowów" płaciły niezliczone tysiące niewinnych, zwykłych ludzi, najbardziej prawdziwym cierpieniem. Gilotyna - jak przystało na państwo wyznawców "Rozumu" - staje się głównym i podstawowym narzędziem krzewienia ich nowej religii. Morderstwo niewinnych - głównym rytuałem nowej religii wielbicieli "Rozumu". Rozum bogiem. I to bogiem łaknącym krwi. Czyj rozum? Jaki rozum? Jeśli nie kogoś konkretnego, to rozum abstrakcyjny. A zatem zastępuje się Boga, który jest Miłością, wymyślonym bogiem, który jest "Rozumem". Przeciwstawia się Miłości, która nie wyklucza rozumu, rozum, który wyklucza miłość. To gdzie tu rozum?!
Aleksander Dumas, Królowa Margot, Kolekcja Hachette
Królowie przeklęci w wersji dla młodzieży. Zanim był film, była - jak to często bywa - powieść. Doskonała okazja do porównania wrażliwości estetycznej XIX i XX wieku.
Aleksander Puszkin, Córka kapitana, Kolekcja Hachette
Romantyczna literatura o miłości na tle walki ze zbuntowanymi kozakami w Rosji Katarzyny II.
Anatol France, Bogowie łakną krwi, Kolekcja Hachette
"Rewolucja francuska", czyli jak przejść od absolutyzmu do totalitaryzmu. Nie jest to lektura do poduszki. Jeszcze jedna próba odpowiedzi na pytanie jak to możliwe, że im szczytniejsze ideały tym bardziej koszmarna, zaprzeczająca tym ideałom, realizacja. Hasło "Równość, wolność i braterstwo" okazało się nie tylko kamuflażem dla szaleństwa ślepego mordu i zbrodni, ale stało się również jednym z największych kłamstw w historii. Jak zauważył jeden z badaczy historii społecznej (zapomnieliśmy niestety kto) hasło rewolucji francuskiej traktowane jako opis po prostu nie jest prawdziwe, a jako postulat, będący sam dla siebie kryterium ostatecznym, musi doprowadzić do masowego terroru i do ślepej, szalonej rzezi. Albo, jak to ujął Stefan Themerson, jeśli chcemy uniknąć zła skupiajmy się na stosowanych środkach, a nie na celach. Tak czy inaczej: "Rewolucja francuska" - na początku było kłamstwo o "zdobyciu Bastylii", po drodze było morze krwi bratniej i niewinnej, a na końcu hekatomba Europy. Cesarz Francuzów - bóg wojny - dzięki niemu naród francuski stanął na krawędzi zagłady biologicznej. Cóż, "wojna nie matka" - jaki bóg takie i jego dzieło: tylko śmierć i cierpienie. Dla Europy Napoleon stał się przekleństwem. Dla Polaków natomiast zwiastunem spełnienia tęsknot o wolności. Nie po raz pierwszy Polska nie zgodziła się z Europą.
Anatol France. Thais, Wyspa Pingwinów, Kolekcja Hachette
Dwa w jednym. O dziwo, polski film - Thais - wydano bez dodatku. O wyspie Pingwinów można tylko poczytać, nie została w Polsce sfilmowana. Na szczęście?
Edward George Bulwer-Lytton, Ostatnie dni Pompei, Kolekcja Hachette
Cesarstwo Rzymskie pławi się w nieokiełznanej grze wszelkich kaprysów, namiętności i niegodziwości, a ludzie porządni cierpią rozliczne udręki, aż przychodzi kryska na matyska (dobrze napisaliśmy, z małej litery, to nie jest imię własne, to staropolska nazwa... no właśnie, niech to będzie zagadka dla miłośników Antykwariatu) i żywy ogień wypala miasto zła.
Emilio Salgari, Władca ognia, Kolekcja Hachette
Książka częściowo oparta na faktach, czyli na doświadczeniach XVI wiecznego portugalskiego podróżnika, wędrującego po Ameryce Południowej. Barwna, pełna przygód i wciągająca opowieść o rozbitkach, którzy trafiają do brazylijskiej dżungli oraz o jej pierwotnych mieszkańcach.
Erckmann-Chatrian, Historia rekruta z 1813 roku, Kolekcja Hachette
Koniec epoki napoleońskiej. Wartka akcja i historia opowiedziana tak, że lektura czyni czytelnika niemal uczestnikiem wydarzeń i walk.
Erckmann-Chatrian, Oblężenie. Najazd. Kolekcja Hachette - tom 55
Dwie powieści w jednym tomie. Rok 1814, miasto Phalsbourg, wojna, koniec epoki napoleońskiej, koniec cesarstwa. Powieść w dawnym stylu, czyli oprócz momentów akcji są i chwile dywagacji.
Gustave Flaubert, Salambo, Kolekcja Hachette
Francuska literatura XIX wieku: dekoracje z intensywnie malowanej dykty udają starożytną Kartaginę - jak wiadomo siedlisko fascynujących namiętności. I jak zawsze: jedni widzą w książce kunsztowne arcydzieło, epickie, pełne poezji i psychologicznej głębi, inni próbę tuszowania seksem, przemocą i dosadną dosłownością porażki literackiej. "Już okładka zdradza jaka w niej się kryje władza..."
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis, Kolekcja Hachette
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis, tom 36 Kolekcji Hachette. Arcydzieło o jedynej sile, która może pokonać władcę (władców) tego świata. Pokora i cichość serca ponad potęgę szaleńców na tronach. Tym razem ponad potęgę Nerona. Zresztą, co tu pisać - jedna z tych niewielu książek, o których nie trzeba nic pisać. Trzeba je natomiast przeczytać i czytać.
James Fenimore Cooper, Szpieg, Kolekcja Hachette
James Fenimore Cooper i jego pierwsza powieść - Szpieg. Stany walczą o niepodległość, a honor i wolność są głównymi drogowskazami w życiu. Może dlatego zdarza się, że dzisiejszy czytelnik bywa rozczarowany książką? Teraz to jest już tylko powieść przygodowa, dla współczesnych była powieścią z kluczem - pytano, jakie osoby prawdziwie żyjące ukrywają się za bohaterami powieści?
Jules Verne, Michał Strogow - kurier carski, Kolekcja Hachette
Tom 1 w Kolekcji Hachette - od niego zaczęła się cała seria powieści historycznych.
Jules Verne, Wojna Północy z Południem, Kolekcja Hachette
Powieść, jak na Verne'a, nietypowa: romans przygodowy z czasów wojny secesyjnej. Bez - wiązanych z nazwiskiem autora - problemów i tematów technicznych i naukowych. Tylko namiętności, uczucia, rywalizacja o kobietę (z dobrymi murzynami i dzikusami Indianami w tle).
Karol May, Błękitno-purpurowy Matuzalem, Kolekcja Hachette
Karol May, a rzecz nie dzieje się na Dzikim Zachodzie, tylko w Chinach. Zwracamy uwagę młodych miłośników literatury, że tytuł ostatniego rozdziału "I to byłoby na tyle" jest śmiesznym błędem... Śp. prof. Jan Tadeusz Stanisławski, wykpiwając nieporadność językową "elyty z PZPR", kończył swoje wykłady kpiarskim "i to by było na tyle (jak i na przodzie)". Ot, III Rzeczypospolita i tu twórczo adoptowała osiągnięcia PRL-u. Co w PRL-u budziło śmiech, stało się w jej ustrojowym rozwinięciu normą. Zabawne, albo smutne... zależy na kogo się głosuje. I to by było tyle.
Lew Tołstoj, Opowiadania sewastopolskie, Kolekcja Hachette
Opowiadania sewastopolskie i inne, czyli: Sewastopol w grudniu 1854 roku Sewastopol w maju 1885 roku, Sewastopol w sierpniu 1855 roku, Wypad, Wyrąb lasu, Spotkanie w oddziale z moskiewskim znajomym, Ranek panicza, Polikiej, Chołstowicz - "Historia konia".
Lew Tołstoj, Wojna i pokój, Kolekcja Hachette
Wojna, która ma przynieść pokój i pokój, który rodzi wojnę. Wojna jako stan ciągły i człowiecza rzeczywistość oraz pokój jako obietnica i niespełniona tęsknota. Nieustanna wojna i pragnienie pokoju - człowiecza kondycja. Dramat, który tym razem rozgrywa się w dekoracjach Rosji napoleońskiego najazdu.
Louis Couperus, Władca pokoju, Kolekcja Hachette tom 64
Dzieci mają tak wiele pretensji do rodziców. Potem dorastają, stają się same rodzicami... i teraz ich dzieci mają do nich pretensje. Z pokolenia na pokolenie niedoskonali rodzice trudzą się, by zbudować lepszy świat dla swych dzieci. A dzieci albo wybaczają tę niedoskonałość i kochają rodziców za trud i wysiłek, licząc - z upływem lat - że ich własne dzieci też im wybaczą. Albo, widząc w niedoskonałości rodziców odbicie własnych ułomności, wybaczyć nie chcą. Nieustanny sąd dzieci nad rodzicami, choć przecież "czcij ojca swego i matkę swoją". Kilka zdań z zakończenia książki (gdy bohater patrzy na swego małego syna): "... wspomnij o mnie mój synu i przebacz mi... gdy [w przyszłości] nie będziesz nic wiedział,gdy będziesz szukał dróg i także nic nie znajdziesz i do niczego nie doprowadzisz.(...) Dzieci tak rzadko przebaczają rodzicom. Boję się. Dzieci nie chcą patrzeć na rodziców jako na ludzi takich samych jak one. Chcą, aby rodzice byli nieomylni. To niesprawiedliwe. Synu mój! Nie bądź niesprawiedliwy! Kiedy, kiedyś przeczytasz te słowa. Przebacz mi wtedy...". Przebaczenie - czyżby uczenie się tej cnoty było celem życia? Bo cóż pozostaje, jeśli nie można powiedzieć - z głębi serca - "jako i my odpuszczamy naszym winowajcom"? Otóż tam gdzie nie ma wybaczenia, błogosławieństwa, tam jest przekleństwo, zło-rzeczenie. Albo żyje się, by błogosławić, budować dobro, albo przeklinać, siać zło. Wolny człowiek zawsze ma wybór. Nikt nie chce żyć w przeklętym świecie. To dlaczego, na co dzień, ten świat buduje się nieustannym sądem nad bliźnimi, obgadywaniem, szemraniem, przeklinaniem? Tym bardziej, że przecież nie ma innej drogi, jak tylko "módlcie się za nieprzyjaciół...". Może najlepiej zacząć od... rodziców?
Walter Scott, Kwintyn Durward, Kolekcja Hachette 20
Szkot (nie Jankes) na dworze króla Ludwika XI (nie Artura). Historyczna powieść akcji z wątkiem romansowym.
Mor Jokai, Kamienne serce, Kolekcja Hachette
Węgrzy walczą o wolność w 1848 roku z Austriakami, którzy są w książce przedstawieni w taki sposób, że obdarzenie świata Hitlerem przez ten naród w XX wieku wydaje się oczywistym następstwem ich wcześniejszych działań, polityki, charakteru.
Robert Louis Stevenson, Pan dziedzic Ballantrae, Kolekcja Hachette
Szkocja, XVIII wiek. Niepodległość i rodzina. Jednym słowem kłopoty - w życiu. Bo opisane w powieści to nie "kłopoty" tylko "przygoda", "intryga".
Robert Louis Stevenson, St. Ives, Kolekcja Hachette
Podtytuł "Przygody francuskiego jeńca w Anglii". Arystokracja francuska, więzienie w Anglii, miłość, śmierć, pieniądze, pogonie, ucieczki, namiętności, zazdrość, podstęp, zdrada... Historyczna powieść akcji, którą - z powodu śmierci Stevensona - dokończył inny autor. Tyle się dzieje... nic dziwnego, że kręcono filmy na podstawie tej powieści.
Rudyard Kipling, Kim, Kolekcja Hachette
Powieść dla młodzieży spragnionej przygód, ale i dla dorosłych, których pociąga "duchowość wschodu" (w wersji eksportowej). Podobno najlepsza książka pisarza. Egzotyczna przygoda i filozofia w jednym.
V. Blasco Ibanez, Czterech jeźdżców Apokalipsy, Kolekcja Hachette
Czterech jeźdźców Apokalipsy (i jeden naród). Przeraźliwi zwiastuni Sądu Ostatecznego to Wojna, Zaraza, Głód i Śmierć, choć w tym wypadku Wojna gra główną rolę (a naród - to chyba naturalne w tym towarzystwie - oczywiście Niemcy).
V. Blasco Ibanez, Katedra, Kolekcja Hachette
Jeśli ktoś wierzy, że całe zło świata wywodzi się z chrześcijańskiej tradycji Europy, a w religiach i kulturach nieeuropejskich widzi tylko łagodny zefirek pokoju, dobra, tolerancji, otwartości i miłości będzie tą książką urzeczony. Nie tylko treść, ale i numer tomu w serii oraz cena, dostosowane są do oczekiwań tej grupy wyznaniowej.
Victor Hugo, Dzwonnik z Notre Dame, Kolekcja Hachette
Quasimodo - nikczemna postać kryjąca wielkie serce. Nic dziwnego, że powieść pociągała filmowców, nawet tych od kreskówek z Disneya.
Walter Scott, Rob Roy, Kolekcja Hachette
Romans ze Szkocją w tle - dla miłośników (romantycznej) Szkocji.
Wiktor Hugo, Han z Islandii. Kolekcja Hachette 43
Dla miłośników frenezji romantycznej. Literatura szukająca popularności (i zarobku) w fantazjach, w których główną rolę grają dewiacje, okrucieństwo, szaleństwa. Młodzieńcza wprawka literacka: szkieletem (dobre słowo w tym kontekście) opowieści jest akcja, ciałem (jeszcze lepsze!) mroczność, a w żyłach (czy można było uciec się do innego porównania?) płynie woda - norweska wilgoć.
Wiktor Hugo, Rok dziewięćdziesiąty trzeci, Kolekcja Hachette 37
Wiktor Hugo poświęcił ostatnią swoją powieść ludobójstwu jakiego w Wandei dopuściła się niosąca "wolność, równość i braterstwo" rewolucja francuska.
Mark Twain, Banknot milion-funtowy i inne opowiadania
12 opowiadań (jedno z nich - "Człowieka, który zdemoralizował Hadleyburg" - w 1967 sfilmował Jerzy Zarzycki).
Mark Twain, Listy z Ziemi
Jeszcze jedna książka (tym razem bardzo mała i bardzo znana) o Szatanie i jego wizji świata. Oczywiście szydercza i ironiczna. A czego można się spodziewać po czystej inteligencji, która wielbi samą siebie i nie chce nikomu służyć?
Mark Twain, Przygody Tomka Sawyera
Książka, o której nie trzeba pisać, a uważa się, że trzeba przeczytać. Przynajmniej dwa razy: raz w dzieciństwie i ponownie, w wieku "dojrzałym".
Mark Twain, Życie na Missisipi
Słynna, klasyczna opowieść o barwnym życiu na Wielkiej Rzece.
Księga tysiąca i jednej nocy. Komplet, tomy I - IX
Same bajki. Liczone na kilogramy: pięć, co można zważyć, wystarczy mieć wolną chwilę (o wadze nie wspominając). Liczone na tomy: dziewięć, co można policzyć na palcach dwóch rąk, wystarczy mieć umiejętność liczenia (o palcach nie wspominając) . Liczonych na noce: na tysiąc i jeszcze jedną, co też można sprawdzić, no ale na to trzeba mieć prawie... trzy lata wolnych nocy! (o umiejętności czytania i liczenia nie wspominając). Książka jest zatem propozycją dla tych, którzy nie tylko lubią bajki, ale mają duuużo, bardzo dużo wolnych nocy (o umiejętności czytania i liczenia nie wspominając - czyli jednak nie dla dzieci).
L. F. Baum, Czarnoksiężnik ze Szmaragdowego Grodu
Pierwsza książka z serii opowieści o przygodach Doroty, Stracha na Wróble, Blaszanego Drwala, Tchórzliwego Lwa oraz o Czarnoksiężniku Ozie.
Michael Ende, Momo
Momo, czyli - jak głosi podtytuł - "osobliwa historia o złodziejach czasu i o dziecku, które zwróciło ludziom skradziony czas". W roku 2000, roku wydania, książka była lekturą dla klasy V szkoły podstawowej.
J. M. Barrie, Piotruś Pan i Wendy
Piękne wydanie - arcydzieło sztuki wydawniczej. Wszystko jest niemal doskonałe: oprawa (oczywiście dla osób lubiących lekkie książki w miękkich okładkach tak solidnie wykończona książka może być zbyt ciężka), ilustracje (oczywiście dla osób lubiących inny styl graficzny tak plastycznie opracowana książka może być zbyt "dosadna" wizualnie), wszyta zakładka (oczywiście dla osób lubiących zaginać rogi, albo mających własną zakładkę, np. zakładkę Antykwariatu, dodatkowa tasiemka może sprawiać wrażenie nadmiaru), porządny papier (oczywiście dla osób lubiących cienkie kartki grube strony mogą sprawiać wrażenie "zlepionych")... I dogódź tu wszystkim. Tak czy inaczej: arcydzieło sztuki wydawniczej, choć oczywiście znajdą się osoby...
Donald Barthelme, Król
Dla miłośników amerykańskiego surrealizmu, absurdu i groteski. Król Artur i jego rycerze jako uczestnicy II wojny światowej.
Lewis Wallace, Ben Hur. Kolekcja Hachette 34
Opowieść, którą filmowano głównie dla wyścigu rydwanów, a którą Wallace napisał głównie dla Chrystusa. Różnica między filmem, a literaturą.
Henryk Sienkiewicz. Trylogia. Ogniem i mieczem, Potop, Pan Wołodyjowski. Kolekcja Hachette
Trylogia, czyli od pierwszego zdania: "Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia" po ostatnie: "Na tym kończy się ten szereg książek pisanych w ciągu kilku lat i w niemałym trudzie - dla pokrzepienia serc" stron 2621, które kiedyś znał każdy umiejący czytać, a liczni nawet znali wiele z tych stron na pamięć. Powieści, które, gdy były drukowane w odcinkach, pochłaniały uwagę czytelników do tego stopnia, że gdy wydrukowano słynne "Bar... wzięty!" w Warszawie zapanowało publiczne i powszechne przygnębienie... Taki tam, "pierwszorzędny pisarz drugorzędny"...
Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, tom I i II. Kolekcja Hachette 67,68
To nie jest opowieść o pająkach (wówczas tytuł brzmiałby "Krzyżaki"), tylko historia wielkiej miłości na tle największej bitwy średniowiecza. Zresztą któż z Gości Antykwariatu nie wie, co to za książka? Przez szacunek zatem dla naszych Gości już zamilkniemy. A któż z Niemców nie wie o Grunwaldzie? Do tej pory wspomnienie łupnia, jakiego wówczas dostali, burzy im krew. Nic dziwnego, że zniszczyli - jak na naród europejski o wielkiej kulturze przystało - pomnik w Krakowie, a na obraz Matejki polowali całą wojnę. Wszystko zgodnie z wielowiekową, niemiecką tradycją jednoczenia i cywilizowania Europy. Przez szacunek zatem dla pamięci ofiar niemieckiego bestialstwa i przez świadomość zniszczeń okupacji niemieckiej milczeć nie możemy.
Aleksander Dumas, Trzej muszkieterowie, W dwadzieścia lat później, Wicehrabia de Bragelonne. Kolekcja Hachette
Życie utkane z intryg, bijatyk, zbrodni, zdrady, podstępu - jednym słowem idealna lektura dla współczesnego młodego człowieka. Niestety, jest jeden warunek: musi umieć czytać (warunek dodatkowy: ze zrozumieniem). Wydanie bez ironicznej "Przedmowy" autora. Ciekawe dlaczego w niektórych wydaniach jest ona pomijana, choć jest w niej "wyłożone, że bohaterowie historii, jaką będziemy mieli zaszczyt czytelnikom opowiedzieć, mimo swych nazwisk kończących się na os i is, zgoła nie są postaciami mitologicznymi."
London. Biały Kieł. Zew krwi.
Dwie wielkie powieści w małej formie - seria kieszonkowa "Iskier".
Latający Cyrk Monty Pythona, Tylko słowa. Tom 1
Scenariusze (nieocenzurowane) 23 pierwszych odcinków. Książkę kończą przypisy, które - oprócz różnych informacji historycznych czy personalnych - zawierają także wyjaśnienia wielu kwestii w zasadzie nieprzetłumaczalnych. Ciekawe uzupełnienie nagranych programów telewizyjnych.
James Fenimore Cooper, Ostatni Mohikanin. Pięcioksiąg przygód Sokolego Oka, t.II
Kiedyś młodzieżowa lektura obowiązkowa. Autor, idealista i romantyk, tworząc apoteozę szlachetnej walki o wolność (Ameryka miała być wszak taką realizacją i spełnieniem odwiecznych tęsknot) nie tylko rozbudził na całym świecie zamiłowanie do "szlachetnych Indian" (razem z Karolem Mayem stworzyli i wprowadzili do marzeń chłopców wzór egzotycznej dzielności, sprawności i prawości, coś na kształt rycerza-dzikusa), ale również starał się w praktyce wspierać zmagania o wolność, m.in. zakładając w 1831 w Paryżu Komitet Amerykańsko-Polski, kierujący pomocą dla Powstania Listopadowego. Wynikałoby z tego, że dla młodego Polaka czytanie książek Coopera jest - oprócz niejako obowiązku edukacyjnego - w pewnym sensie również spłacaniem długu wdzięczności patriotycznej.
Karol May, Zamek Rodriganda, Leśna Różyczka tom 1
Od tej powieści zaczął się cały cykl "Leśna Różyczka".
Karol May, Wyścig z czasem
Meksyk i wyścig z czasem, bo tam, gdzie przygoda, tam zawsze jest wyścig z czasem.
Karol May, Tajemnice klasztoru
Karol May, Tajemnice klasztoru, czyli dziesiąty tom serii Leśna Różyczka.
James Fenimore Cooper, Preria. Pięcioksiąg przygód Sokolego Oka V
Kiedyś młodzieżowa lektura obowiązkowa. Autor, idealista i romantyk, tworząc apoteozę szlachetnej walki o wolność (Ameryka miała być wszak taką realizacją i spełnieniem odwiecznych tęsknot) nie tylko rozbudził na całym świecie zamiłowanie do "szlachetnych Indian" (razem z Karolem Mayem stworzyli i wprowadzili do marzeń chłopców wzór egzotycznej dzielności, sprawności i prawości, coś na kształt rycerza-dzikusa), ale również starał się w praktyce wspierać zmagania o wolność, m.in. zakładając w 1831 w Paryżu Komitet Amerykańsko-Polski, kierujący pomocą dla Powstania Listopadowego. Wynikałoby z tego, że dla młodego Polaka czytanie książek Coopera jest - oprócz niejako obowiązku edukacyjnego - w pewnym sensie również spłacaniem długu wdzięczności patriotycznej.
Koszyk