Menu
- COMMODORE 64
- Książki
- Rozkosze ciała
- Literatura zagraniczna
- Audiobooki
- Literatura polska
- Varsaviana
- Filozofia, socjologia, psychologia, religia...
- Kryminał, sensacja, groza,...
- Obcojęzyczne
- Podręczniki i pomoce naukowe
- Świat i przyroda
- Słowniki i encyklopedie
- Sztuka
- Outlet intelektualisty
- Biznes
- Historia
- Militaria
- Literatura dziecięca i młodzieżowa
- Komiksy
- Pocztówki, plakaty
- Płyty winylowe i CD
- Kasety magnetofonowe
- Muzyka DVD
- Filmy
- VHS
- Audio Hi Fi
- Modele, modelarstwo i zabawki
- Elektronika sentymentalna
- Różne sprzęty i zegary
- Grafiki, obrazy, rysunki, numizmaty
- Ręczne hafty i zabawki naturalne
- Zamówienia Specjalne
Nowości
Promocje
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Kronikarze kultur prekolumbijskich, opracowanie Maria Sten
0
Opis
Kronikarze kultur prekolumbijskich. Przełożyła, wstępem i przypisami opatrzyła Maria Sten.
Wydawnictwo Literackie, Kraków 1988. Stron 288 + wkładka z ilustracjami. Okładka miękka, obwoluta (lekkie załamanie prawego, dolnego roku okładki i obwoluty). Książka w stanie bardzo dobrym, niemal idealnym - jak na swój wiek. Jest też prezent: oryginalny kwit kasowy z epoki.
Produkty powiązane
Maria Sten, Malowane księgi dawnych narodów Meksyku
Kodeksy Majów - ich historia (czasem bardziej zaskakująca niż najlepsze powieści czy filmy sensacyjne) i ich historie (czasem trudniejsze do rozwikłania niż tajemnice odległych światów). A jakie pole do fantazji!
Maria Sten. Teatr, którego nie było
Cywilizacja, która nie znała koła, nie znała też teatru. Znała natomiast "teatralne" składanie ofiar z ludzi. Aż przybyli źli Europejczycy i wszystko popsuli (tak przynajmniej napisali w jednej gazecie)...
Ameryka Łacińska w swojej literaturze
Pisarze, krytycy, badacze z Ameryki Łacińskiej o jej literaturze, sztuce, kulturze, historii.
E. Ch. Baity, Ameryka przed Kolumbem
Książka w zasadzie dla młodych ludzi, którzy po oglądaniu westernów czy lekturze "Winnetou", chcą się dowiedzieć czegoś więcej o "Indianach". Ale każdy miłośnik historii obu Ameryk weźmie tę książkę do reki z przyjemnością. A płócienna okładka, dobry papier, ilustracje Stanisława Rozwadowskiego, miły zapach sprawią, że również ci, którzy lubią wracać do czasów lektur młodzieńczych będą mogli, dzięki tej książce, przekonać się, że wspomnienia czasu minionego można przyjemnie ożywić.
Dzieje Ameryki Łacińskiej, tom I, redakcja Tadeusz Łepkowski
Tom I obejmuje lata 1750 - 1880.
Dzieje Ameryki Łacińskiej, tom II. 1870/1880-1929
Tom II dziejów Ameryki Łacińskiej, czyli - jak głosi podtytuł - od schyłku epoki kolonialnej do czasów współczesnych.
I. P. Magidowicz, Historia poznania Ameryki Środkowej i Południowej
Historia odkrycia kontynentu oraz, co równie ciekawe, odkrywania jego geografii, przyrody, życia - od początku do XX wieku.
Jacek Machowski, Odkrywcy Ameryki
Gratka dla miłośników zagadek historii - podtytuł mówi wszystko: "Dzieje przedkolumbijskich kontaktów między Starym i Nowym Światem". Kto pierwszy trafił do Ameryki, jeśli Kolumb to "ostatni z odkrywców Ameryki" (jak głosi tytuł zamykającego książkę rozdziału)?
Michael Novak, Przebudzenie etnicznej Ameryki
Multi-kulti po amerykańsku. Społeczeństwo, kraj, naród tworzone przez Polaków, Włochów, Greków, Słowaków, Meksykanów, Chińczyków, itd, itd ... I reakcje na ich obecność (życie, kulturę) "tubylców", "prawdziwych Amerykanów" - czyli bogatych WASP z Nowej Anglii i intelektualistów żydowskich. Rasizm, takie modne słowo, każdy może ulec jego urokowi, bez względu na pochodzenie, narodowość, lektury (w tym gazety). I jak sobie próbują z nim poradzić w Ameryce. W kraju demokracji, czyli "religii człowieka oświeconego", środka do zapewnienia i utrwalenia przewagi uprzywilejowanych socjalnie. Pouczająca lektura.
Bartolome de Las Casas, Krótka relacja o wyniszczeniu Indian
Rzecz słynna z wielu względów. Również i dlatego, że jest przykładem jednej z najbardziej zmanipulowanych i zideologizowanych dla celów politycznych książek. Wykorzystana do budowania czarnej legendy hiszpańskiego katolicyzmu przez protestantów, którzy w cywilizowanie Indian Ameryki Północnej nawet się nie bawili. Wszak dla kolonizatorów Ameryki Północnej było jedno hasło: dobry Indianin to martwy Indianin. Wstęp do książki wiele tłumaczy.
Miloslav Stingl, W pogoni za skarbami Indian
Bogato ilustrowana i pięknie wydana opowieść o kulturach prekolumbijskich. Książka dla młodzieży "w każdym wieku".
Brazylia, Podróże marzeń 17
Tytuł mówi wszystko. Zresztą bardzo dobry tytuł: "podróże marzeń". Podróże, bo nie życie. Takie kraje. Ale nie przesadzajmy, nie psujmy zabawy - frajda, luz i relaks. Resort i all inclusive (w tym ochrona i ogrodzenie). Tak, dobry tytuł: "Podróże marzeń" i nazwa kraju, np. "Kuba". Samo "Brazylia", "Kuba", to za mało. Trzeba coś dodać. Dział "martekingu" też musi zarobić. Też chcą jechać na wakacje. W "podróż marzeń". Podróż marzeń, bo w dwie strony? Bo można wrócić? Takie kraje. Takie wydawnictwo.
Dominikana i Haiti, Podróże marzeń 22
Jeszcze jedno miejsce na świecie, gdzie rajska przyroda zachwyca turystów.
Jamajka, Podróże marzeń
Jamajka - tom 26 z serii Podróże marzeń. Warto się dowiedzieć co oferuje Jamajka oprócz "świętego ziela", rastafarian, dredów i Boba Marleya.
Kostaryka, Podróże marzeń
Tom 30 - ostatni - serii "Podróże marzeń". Wydawca obiecywał co tydzień nową wyprawę, ale to tylko taki niewinny i zabawny slogan handlowy. Natomiast jeśliby co roku w jedną podróż marzeń wyruszyć - co już nabiera pewnych cech prawdopodobieństwa - seria przewodników kierowałaby naszymi krokami przez lat trzydzieści. Co dalej? Pozostaje jedynie znaleźć książki, które nadadzą cel i kierunek latom pozostałym... . Ale ile ich może być, któż to wie? Chyba najpraktyczniej będzie więc znaleźć księgę jedną, na tyle jednak uniwersalną, by starczyła nam na wędrówkę całą, na podróż, która jest czymś niezrównanie większym, niż tylko wakacyjnym marzeniem. Bo czyż to nie zastanawiające, że wyprawy wakacyjne, będące tylko kaprysem "czasu wolnego", odbyć się nie mogą bez szczegółowego przewodnika, a podróż zasadnicza, "czasu potocznego", żywiołem staje się przypadku i byle jakiej improwizacji? Tam plan dokładny dnia każdego, ba, chwili każdej, tu: "ja z synowcem na czele i jakoś to będzie". Tam harmonogram ścisły, tu: "byle do wiosny". A wracając do ostatniej książki z serii "Podróże marzeń": w wypadku Kostaryki tytuł cyklu staje się nieco metaforyczny - wszak Kostaryka to kraj bez armii.
Estudios Latinoamericanos, 6, II parte, 1980
Spis treści w załączeniu, zeskanowany. Atrakcją tego egzemplarza jest, zachowany w doskonałym stanie, oryginalny paragon kasowy z 1980 roku.
Estudios Latinoamericanos, 9, 1982-1984
Wszystko po hiszpańsku - a co dokładnie, o tym informuje dołączony spis treści.
Hiram Bingham, Zaginione miasto Inków
Odkrywca Machu Picchu o przygodzie swojego życia. Lektura wymaga dobrej kondycji (niemal jak sama wyprawa) - trzeba wszak przetrwać wiele godzin z zapartym tchem.
Jose Lopez Portillo y Pacheco, Quetzalcoatl
Skoro nie wiadomo kim był Quetzalcoatl to można na jego temat snuć różne domysły i fantazjować. Esej byłego prezydenta Meksyku. Jaki portret boga może namalować człowiek oskarżany o tak wiele błędów i słabości?
Ricardo Pozas, Juan Perez Jolote
Wydana w PRLu (pierwotnie na Kubie) Biografia Indianina z meksykańskiej grupy etnicznej Jolote. Jest to jednocześnie "monografia kultury grupy etnicznej Tzotzilów", która "ujawnia mechanizm wyniszczenia tej kultury" (jak zachęca wydawca na skrzydełku obwoluty).
Edmund Stephen Urbański, Hispanoameryka i jej cywilizacje
Hispanoameryka czyli Hispanoamerykanie i Angloamerykanie. Jednym słowem "stare, dobre" multikulti. Tylko dlaczego zwolennicy dzisiejszego multikulti mają za złe swoim przodkom ich multikulti? Dlaczego ci sami ludzie, którzy w Europie potępiają ideologie głoszące "czystość rasową i etniczną", w stosunku do Ameryki stają się apologetami "wyższości rasy i kultury"?! Wszak, jak twierdzą, szlachetni Indianie górują nad przybyszami z chrześcijańskiej Europy... Ale do rzeczy: książka jest bardzo solenną próbą opisania i zrozumienia czym jest cywilizacja kontynentu złożona z różnych cywilizacji.
Ernesto Sabato, Tunel
Nazwisko autora zawiera jakąś sugestię? Wyznania mordercy, psychopaty i socjopaty. Miłej lektury.
Gabriel Garcia Marquez, Kronika zapowiedzianej śmierci
Wendeta na sposób iberoamerykański.
Eraclio Zepeda, Nocny ptak
Autor był komunistą, miłośnikiem Kuby, Chin i Związku Sowieckiego. Czy to był jedyny powód, dla którego w PRL wydano jego opowiadania? I czy ktoś dzisiaj ma ochotę to sprawdzać?
Alejo Carpentier, Królestwo z tego świata
Królestwo z tego świata, czyli wszystko to, co ma do zaoferowania władca tego świata - cierpienie, ból, rozpacz, śmierć,... . Tym razem na przykładzie Haiti z przełomu XVIII i XIX wieku. Haiti, to też - w jakimś sensie - polska wyspa... Tyle mamy do zawdzięczenia Francji i Francuzom. Ale to już zupełnie inna historia.
Borges, Księga istot zmyślonych
Nowe, poprawione i nieco zmienione wydanie "Zoologii fantastycznej".
Gabriel Garcia Marquez, Zła godzina
To oczywiste, że zanim nastanie sto lat samotności musi być zła godzina.
Borges, Alef
Mała książeczka, a w niej kilkanaście kilkustronicowych opowiadań, które autor niezwykle cenił. Jego miłośnicy również. Zwykle się mówi, że "krótko i na temat". Krótko - tak, ale nie na temat, tylko na setki tematów.
Borges, Księga piasku
Kolejna książka Borges'a: wątków - kilkaset, stron - kilkadziesiąt, a opowiadań - kilkanaście. Ale wciąż to nie jest powieść...
Jorge Luis Borges, Powszechna historia nikczemności
Borges i jego gawędziarski leksykon socjopatów, psychopatów, dewiantów i bestii w ludzkim ciele. Zło jako pretekst erudycji - pisanie wszystkim, temat tylko pretekstem. Zestawienie i zbiór notatek z lektur.
Alberto Couste, Julio Cortazar. Człowiek i twórca
Nietuzinkowy i adorujący, osobisty i ambitnie literacki opis "człowieka i twórcy" oraz jego pisarstwa.
Jorge Luis Borges, Zoologia fantastyczna
Borges tworząc podręcznik "mówiący o dziwnych stworach, jakie w czasie i przestrzeni poczęła ludzka wyobraźnia" korzystał ze współpracy Margerity Guerrero (kto to?) Tak czy inaczej: książkę otwiera hasło "A BAO A QU" (co to?), a kończy "Zwierzę wyśnione przez Poego" (no, przynajmniej Poe nie stwarza problemu).
Tadeusz Łepkowski, Historia Meksyku
Tytuł mówi wszystko - jego rozwinięcie na przeszło 500 stronach.
Borges, Polemiki
Zadanie dla Borgesa: czy mógłby napisać leksykon tematów, o których Borges nie pisał? A może to zadanie niewykonalne, nawet dla niego?
Gabriel Garcia Marquez, Dialog lustra
Jedenaście opowiadań, które kumpel Fidela Castro napisał na początku swojej kariery.
Gabriel Garcia Marquez, Życie jest opowieścią
Dla osób podążających drogą rozwoju i oświecenia duchowego życie jest drogą, walką i cierpieniem. Dla Marqueza "życie jest opowieścią". Zatem tyle tych opowieści ilu żyjących ludzi. Dlaczego więc Marquez uznał, że jego opowieść zasługuje na większą uwagę niż opowieść innych ludzi? Dlaczego inni ludzie mają zawiesić swoją opowieść i skupić uwagę na opowieści cudzej? Dlaczego, zamiast żyć swoim życiem, mają poświęcać czas na życie całkiem obcego człowieka, o którym nic nie wiedzą? Dlaczego mają rezygnować ze swojego czasu, czyli życia i poświęcać swój czas na poznawanie życia Marqueza? Autobiografia, jako próba usprawiedliwienia? Pomysł na "świecką nieśmiertelność"?
James Woodall, Jorge Luis Borges
Jorge Luis Borges - życie i twórczość. Książka jest hołdem złożonym pisarzowi, który - będąc "jedną z najważniejszych postaci XX-wiecznej literatury" - nie napisał ani jednej powieści. Ale czy ornitolog musi umieć latać jak ptak?
Jorge Luis Borges, Osvaldo Ferrari. W dialogu, komplet tomy I, II i III
Trzy tomy spisanych radiowych rozmów Borgesa z Osvaldem Ferrarim. Rozmawiają o wszystkich możliwych tematach, a więc i o tym, co niemożliwe. Wszak rozmawia Borges. Pan Jourdain byłby zachwycony, choć pewnie siedziałby z rozdziawioną gębą.
Gabriel Garcia Marquez, Raport z pewnego porwania
Tym razem nie realizm magiczny, ale realizm tragiczny i bolesny: Kolumbia, narkotyki, mafia, zbrodnia i cierpienie. Escobar, który czuł się tak silny, że rozpoczął wojnę z dwoma państwami (własnym i Stanami) i tak bogaty (majątek oceniany na 3 miliardy dolarów!), że czuł się wszechmocny, ginie zastrzelony przez policjanta, opuszczony, zdradzony i złupiony chyba przez wszystkich. Ale zanim zginął zgotował tysiącom piekło na ziemi. I o tym jest ta książka: o ludziach z pierwszych stron gazet, ale i o zwykłych oraz o ich tragicznym przeznaczeniu.
Ernesto Sabato, O bohaterach i grobach
Kiedy opuści się "Tunel", a zanim zapanuje "Abaddon - anioł zagłady", trzeba przejść między grobami w poszukiwaniu bohaterów i wyzwolicieli z argentyńskiego piekła. Nazwisko autora wiele tłumaczy, więc otchłań duszy własnej uzupełnia tylko cierpienia ofiarowane przez świat. Dla miłośników... no własnie: czego w zasadzie? Może ktoś z Gości wie?
Ernesto Sabato, Abadon - anioł zagłady
Ostatnia, trzecia, część trylogii, po "Tunelu" i "O bohaterach i grobach". Wysiłek włożony w czytanie dla jednych jest męczarnią, dla innych obietnicą obcowania z bardzo mądrymi i skomplikowanymi przemyśleniami w zasadzie na każdy temat (choć sztuka - czyli głównie pisarstwo - zdaje się pochłaniać autora najbardziej). Wszystko organizuje południowoamerykański mit rewolucji. Poszukiwacz opowieści snującej się w czasie rzeczywistym będzie raczej zagubiony.
Carlos Fuentes, Urodziny
Bardzo mała powieść. I bardzo lekka. Na każdą kieszeń (i do każdej kieszeni też).
Bogowie i ludzie z Huarochiri
Peruwiańskie mity z XVI i XVII wieku, przełożone z kiczua.
Śladami Indian. Antologia polskich relacji o Indianach Ameryki Południowej
Pierwsza relacja pochodzi z XVII wieku (Krzysztof Arciszewski), a ostatnia... Ot, własnie. Książkę wydano w 1979 roku, a zatem musiała pominąć wszystko, co zdarzyło się po wybuchu wojny. PRL nie przyznawał się do Polaków, którzy ze względu na okupację sowiecką po 1945 roku nie mogli wrócić do domów. Jak pisze autorka zbioru relacje powojenne "nie zostały uwzględnione z uwagi na powszechną dostępność tych relacji". "Powszechna dostępność" np. Bobkowskiego brzmi dzisiaj niewinnie, ale w czasach dogorywającej gierkowszczyzny było to po prostu zwykłe kłamstwo: w nowomowie oznaczało to, że cenzura nie zezwoli na jakąkolwiek nawet wzmiankę o Bobkowskim, Gombrowiczu... . Taka była nauka w PRL-u, ale to znowu zupełnie inna historia...
Alejo Carpentier, Los Pasos Perdidos
Alejo Carpentier, Los Pasos Perdidos. Podróż do źródeł czasu, ale tylko dla znających język hiszpański.
Eduardo Gudino Kieffer, Żeby cię lepiej zjeść
Książka słynna nie tylko ze względów literackich, ale w Polsce głównie ze względów obyczajowych. Przebój Maanamu "Boskie Buenos", którego tekstu autorstwo Kora przypisywała sobie, jest w istocie plagiatem fragmentu książki.
Maurice Collis, Cortes i Montezuma
Historia dwóch wyjątkowych ludzi i historia wyjątkowego podboju. Książka jest próbą pojęcia fenomenu konkwistadorów, śmiałków, którzy rzucili się w nieznane. Poprawność polityczna każe ich oczywiście potępiać, tak jak nakazem tego samego nurtu ideologicznego jest zachwycanie się wikingami. To oczywiste: Cortez był chrześcijaninem, wikingowie chrześcijan mordowali.
Bernardino de Sahagun, Rzecz z dziejów Nowej Hiszpanii, Księgi I, II, III
Na okładce wyrywanie serca z żyjącej ofiary, biesiada ludożerców,... dla wszystkich zainteresowanych kulturą prekolumbijską praca XVI-wiecznego franciszkanina, pioniera antropologii, stanowi dzieło podstawowe - ucztę duchową.
Jan Szemiński, Mariusz Ziółkowski. Mity, rytuały i polityka Inków
Inkowie - jeszcze jeden dowód na to, ze siłą cywilizacji jest jej religia. System wierzeń albo wyzwala siłę potrzebną do podbicia świata, albo - gdy go brak - prowadzi do katastrofy. Inkowie, potem chrześcijaństwo, a po nim... islam?
Bernal Diaz del Castillo, Pamiętnik żołnierza Korteza czyli prawdziwa historia podboju Nowej Hiszpanii
Bernal Diaz del Castillo, Pamiętnik żołnierza Korteza czyli - jak głosi rozwinięcie tytułu - prawdziwa historia podboju Nowej Hiszpanii. Historia i prawda. Bez wątpienia książka jest prawdziwa subiektywnie, a dla pamiętników i wspomnień to chyba kryterium najważniejsze.
C. W. Ceram, Bogowie, groby i uczeni
Czy autor wiedział, że od jego pseudonimu literackiego ("Ceram" to anagram prawdziwego nazwiska pisarza: "Marek", z literą "c" zastępującą "k") w PRL-u weźmie nazwę cała seria wydawnicza? Hitlerowski propagandzista stał się po wojnie chyba najbardziej znanym propagatorem archeologii. Talent czarowania słowem: raz w służbie zła, raz w służbie dobra. I niech ktoś powie, że przyjęte zasady moralne i ukształtowanie ducha nie mają pierwszorzędnego znaczenia! Zdolność rozróżniania dobra od zła świadczy o człowieczeństwie, zdolność do tworzenia rzeczy pięknych jedynie o biegłości i talencie, które mogą być przekleństwem, gdy nie uznają autorytetu wyższego ponad wartość estetyczną. Tak nam się przypomniał w tym kontekście Dorian Gray (powieść Oscara Wilde'a, a nie jakieś coś z kina).
Koszyk